Wsparcie księgowych: pon. - niedz.: 7 - 22

Infolinia: 22 307 19 18, info@infakt.pl, Księgowi online (czat)

Jak rozliczać
przychody z bloga?

Arkadiusz caryk Arkadiusz Caryk

Redaktor pracujący na co dzień
w Ogólnopolskim Biurze Rachunkowym
inFakt w Krakowie.

Pobierz eBook jako PDF

Wstęp

Prowadzenie bloga może mieć różne cele. Dla firm blog może być sposobem na promocję, utrwalanie pozycji eksperta w branży, czy komunikację z klientami. Natomiast dla osób prywatnych, blog może służyć jako miejsce dzielenia się wiedzą, spostrzeżeniami, odkryciami i wskazówkami. Jednak niezależnie od celu, popularny blog z tysiącami oddanych czytelników może przynosić przychody. A te trzeba rozliczyć. Tylko w jaki sposób?

O ile blogowanie w świecie online to pojęcie dość oczywiste, o tyle w świecie podatków – niekoniecznie. Ten poradnik inFaktu pomoże blogerom i innym osobom posiadającym strony www odnaleźć się w rozliczeniach i formalnościach. Z przyjemnością pokażemy, że to nic trudnego.

Przeczytaj poradnik inFaktu „Jak rozliczyć przychody z bloga”, a otrzymasz odpowiedzi na takie pytania:

  • Kiedy prowadzenie bloga wymaga założenia firmy?
  • Jak rozliczać przychody z bloga bez zakładania firmy?
  • Jak rozliczać przychody z bloga posiadając założoną firmę?

Warto dopełniać formalności związanych z prowadzeniem bloga w taki sposób, by żyć w zgodzie z fiskusem. Przed Tobą przejrzysty i treściwy poradnik ekspertów księgowości z inFaktu, który pozwoli Ci działać zgodnie z prawem – w optymalny sposób.


1. Zarobki z bloga a działalność gospodarcza

Samo pisanie tekstów i publikowanie ich na blogu na pewno nie stanowi działalności gospodarczej. Z łatwością można bowiem wykazać, że robi się to tylko w ramach hobby i nie ma to celu zarobkowego.

Na tej samej zasadzie nie jest działalnością gospodarczą oglądanie telewizji, czy granie w gry komputerowe. Ale co, gdy oglądanie telewizji staje się profesjonalnym monitoringiem mediów, zaś granie w gry komputerowe przeistacza się w handel wirtualnym „dobrem”? Wtedy konieczność założenia firmy może się pojawić. Tak samo jest w przypadku blogowania.

Gdy bloger zaczyna mieć wątpliwości, czy jego działania nie wymagają czasami rejestracji firmy, ma dwie możliwości: ocenić je samemu lub zwrócić się z prośbą o ocenę do urzędników. Poniżej opisujemy obie opcje.

1.1. Czym jest działalność gospodarcza?

Działalność gospodarcza ma kilka definicji w przepisach, przy czym dla nas najważniejsze znajdują się w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych, ordynacji podatkowej i ustawie o swobodzie działalności gospodarczej. Z tych trzech ustaw można wyłuskać najważniejsze cechy działalności gospodarczej:

  • ciągłość i zorganizowanie – działalność gospodarcza wiąże się z regularnym wykonywaniem szeregu następujących po sobie czynności,
  • cel zarobkowy (rezultat nie ma znaczenia) – ta zorganizowana i ciągła działalność musi być potencjalnie zyskowna, choć (jeszcze) nie musi przynosić żadnych zysków,
  • działanie we własnym imieniu i na własny rachunek,
  • uzyskiwane przychody nie wynikają m.in. z umowy o pracę, o dzieło, zlecenia, najmu (dzierżawy), czy sprzedaży praw autorskich (licencji).

Podsumowując, wykonywanie szeregu czynności, które mogą przynieść zysk i jednocześnie nie wiążą się np. z pracą na umowę o pracę, może zostać uznane za działalność gospodarczą. Jeśli urzędnicy tak orzekną, to oczywiście można bronić się przed sądem, ale z uwagi na konstrukcję definicji działalności gospodarczej może być trudno udowodnić swoją rację.

1.2. Kiedy można zarabiać na blogu bez zakładania działalności gospodarczej?

Specyfika powyższych definicji sprawia, że konieczność założenia firmy może podlegać interpretacji. W trzech poniższych sytuacjach można założyć, że urzędnicy nie uznają blogowania za działalność gospodarczą.

Blog nie przynosi przychodów i nie jest prowadzony w tym celu

Chodzi o sytuację, w której: 1) tematykę bloga i sposób jego prowadzenia można określić jako hobby; 2) blog nie przynosi zysków; 3) bloger ma inne źródła przychodu, np. umowę o pracę. Przy czym pełne bezpieczeństwo zachowuje się wówczas, gdy spełnione są wszystkie 3 warunki.

Każdy blog, choćby i w pełni hobbystyczny, może docelowo przynosić zyski, więc nie zawsze da się udowodnić, że nie jest prowadzony w tym celu. Wówczas posiadanie zarobków z innych źródeł może stanowić ważny argument.

Blog jest prowadzony hobbystycznie i przynosi sporadyczne zyski, które nie wymagają regularnych, zorganizowanych działań

Rejestracji firmy można także uniknąć, gdy blog wprawdzie jest dochodowy, ale prowadzony w pełni hobbystycznie, zaś uzyskiwane przychody pojawiają się rzadko i nie wymagają dużego zaangażowania. Podobnie jak w sytuacji powyższej, na korzyść blogera zadziała zapewne fakt jednoczesnego zarabiania w inny sposób.

Blog przynosi zyski, ale są one rozliczane w ramach stosunku pracy lub na podstawie umów cywilnoprawnych

Jeżeli prowadzenie bloga przynosi zyski, ale podstawą dla nich są np. umowa o pracę, umowa o dzieło lub zlecenie, umowa o najem powierzchni reklamowej lub sprzedaż praw autorskich, to zakładanie firmy nie jest konieczne. Oczywiście, mimo tego trzeba uważać na te czynności związane z prowadzeniem bloga, których dana umowa może nie obejmować.

W sytuacjach, które nie spełniają powyższych kryteriów również można zaryzykować uzyskiwanie przychodów z bloga bez rejestrowania firmy. Wymaga to jednak przygotowania wiarygodnej argumentacji, która wykaże, że czynności nie spełniają kryteriów wymienionych w rozdz. 1.1. Nie ma jednak pewności, że urzędnicy podobnie zinterpretują daną sytuację. Taką pewność daje indywidualna interpretacja podatkowa.

1.3. Indywidualna interpretacja podatkowa może ochronić blogera

Jeżeli nie jesteś pewien, czy Twoje prowadzenie bloga spełnia kryteria działalności gospodarczej, możesz zasięgnąć informacji u fiskusa. Do tego służy indywidualna interpretacja podatkowa. Można ją uzyskać składając w izbie skarbowej wniosek ORD-IN(5) oraz (opcjonalnie) ORD-IN(A), w których opisuje się kwestię wzbudzającą wątpliwości oraz jej własną ocenę. Taki wniosek składa się w jednej z 5 izb skarbowych. Kosztuje 40 zł.

Wydana interpretacja określa, czy opinia podatnika jest właściwa w danej sytuacji, wraz z uzasadnieniem. Oczywiście, interpretacja podatkowa może także dotyczyć kwestii konieczności założenia firmy przez blogera.

1.4. Kiedy założenie firmy jest opłacalne?

Oczywiście, dylemat związany z zakładaniem firmy można rozstrzygnąć po prostu zakładając ją, gdy jest to opłacalne. Założenie firmy wiąże się z szeregiem obowiązków opisanych w rozdz. 3.3, z których najbardziej problematyczne mogą być składki ZUS. Jest to stały koszt, który trzeba ponosić niezależnie od tego, czy osiąga się zyski. Trzeba to wziąć pod uwagę.

1. Twój blog przynosi duże zyski i wymaga dużych kosztów

W sytuacji, w której blog przynosi spore dochody, istotnym może być opcja rozliczania kosztów. Otóż prowadząc firmę, podatek dochodowy oblicza się jako procent od podstawy opodatkowania. Są nią przychody pomniejszone o koszty. W konsekwencji – wyższe koszty oznaczają niższy podatek. Bloger, który nie ma założonej firmy, ma ograniczone możliwości rozliczania kosztów, a podatek od zysków z bloga i tak musi płacić. A zatem ponoszenie wysokich kosztów, to dobra motywacja do założenia firmy.

2. Chcesz rozwijać swojego bloga i swoją działalność

Prowadzenie bloga bez założenia firmy nie pozwala na swobodny rozwój. Każdy nowy pomysł trzeba weryfikować pod względem tego, czy działalność nie stanie się wtedy „ciągła i zorganizowana”. Działanie w ramach firmy nie ma pod tym względem żadnych ograniczeń – rozwój ogranicza tylko wyobraźnia przedsiębiorcy.

3. Chcesz mieć pewność, że działasz zgodnie z prawem

Uzyskiwanie przychodów z bloga bez zakładania firmy zawsze stanowi pewne ryzyko. Z uwagi na nieostrą definicję działalności nigdy nie ma pewności, że urzędnicy nie uznają, że założenie firmy jest konieczne, mimo że zdaniem blogera tak nie jest. Rozwiązaniem tej sytuacji jest po prostu założenie firmy, aby działać bez ryzyka.

4. Pracujesz jednocześnie na etacie i zarabiasz przynajmniej 1600 zł brutto

Wspomniany ZUS może jednak nie stanowić problemu. Tak dzieje się wtedy, gdy bloger zakłada firmę nie rezygnując z etatu, który przynosi co najmniej 1600 zł brutto. Wtedy w związku z firmą płaci tylko składkę zdrowotną ZUS, którą prawie w całości może odjąć od podatku dochodowego zapłaconego w związku z etatem. Ponieważ jednak ten podatek wpłaca pracodawca, odliczenia dokonuje się dopiero w zeznaniu rocznym, z którego może wyniknąć zwrot.

Przychody blog img1
Prowadzenie firmy daje pewność, że działamy zgodnie z prawem

W praktyce oznacza to, że koszt prowadzenia firmy, gdy jednocześnie pracuje się na etacie, wynosi zaledwie kilkadziesiąt złotych, czyli tę część składki zdrowotnej, której nie można odjąć od podatku.

2. Rozliczanie zarobków z bloga bez zakładania firmy

Jeśli bloger uzna, że nie musi lub nie chce założyć firmy, wówczas i tak musi rozliczać osiągane przychody. Można wyróżnić kilka takich sytuacji.

2.1 Umowa o pracę, umowa zlecenie i umowa o dzieło

Umowa o pracę

To stosunkowo rzadka sytuacja, ponieważ trudno sobie wyobrazić, że pracodawca zleca w ramach stosunku pracy prowadzenie strony www, która nie należy do niego. Oczywiście, może jednak się zdarzyć, że firma np. obejmując patronat nad blogiem, jednocześnie zatrudnia blogera i przejmuje od niego bloga. Wówczas, właściciel takiej strony www traci niezależność, ale z całą pewnością nie musi zakładać działalności gospodarczej. Ponadto, wielu autorów bloguje na zlecenie, tzn. publikuje teksty na blogach należących do pracodawców – wówczas umowa o pracę jest jak najbardziej dopuszczalna.

Umowa zlecenie i umowa o dzieło

Działania dla których trudno określić konkretny efekt można zlecać za pomocą umów zleceń. W przypadku blogera mogą to być takie zadania, jak regularne publikowanie tekstów na blogu, odpowiadanie na komentarze, korekta tekstów, tworzenie i publikowanie reklam, itp. Z kolei umowa o dzieło wymaga określenia konkretnego rezultatu. W przypadku blogera może to być artykuł sponsorowany (lub ich seria), recenzja, film wideo, konkurs dla czytelników, itp. Zarobki związane z blogiem, które wynikają z umów zleceń lub o dzieło również nie wymagają założenia firmy, pod warunkiem, że są podpisywane z przedsiębiorcą.

2.2 Umowa o najem powierzchni reklamowej

Bloger może wynająć lub wydzierżawić część powierzchni swojego bloga reklamodawcom spisując z nimi umowę o najem. Według ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, bloger ma wybór – może takie przychody rozliczać w ramach działalności gospodarczej, ale nie musi. Jeśli nie chce zakładać firmy, tego rodzaju zarobki rozlicza w ramach tzw. najmu prywatnego.

Umowa najmu musi dokładnie określać miejsce i wielkość wynajętej przestrzeni, zaś rozliczenia mogą być zarówno w postaci stałego czynszu, jak i uzależnione od efektów (np. za liczbę kliknięć). Najem tego rodzaju można opodatkować ryczałtem w wysokości 8,5% lub na zasadach ogólnych (stawki 18 i 32%), które pozwalają rozliczać faktycznie poniesione koszty. W obu przypadkach, bloger musi samodzielnie obliczyć i zapłacić zaliczkę na podatek dochodowy do 20. dnia miesiąca za miesiąc poprzedni, a także na koniec roku złożyć PIT-36.

2.3 Sieci reklamowe, np. AdSense

Jeżeli bloger ocenia, że jego zarobki z AdSense (lub innej podobnej sieci reklamowej) nie kwalifikują się do przychodów z działalności gospodarczej, również musi od nich opłacać podatek dochodowy. W takiej sytuacji przychody z sieci Google’a rozlicza jako pochodzące z innych źródeł, ponieważ nie towarzyszy im formalnie spisana umowa.

W takiej sytuacji bloger nie może zastosować ryczałtu 8,5%. Opodatkowuje przychody z sieci reklamowej na zasadach ogólnych (stawki 18 i 32%), co pozwala mu rozliczać koszty. W przypadku tego źródła przychodów, bloger nie musi opłacać zaliczek na podatek dochodowy co miesiąc. Całość zarobków rozlicza w zeznaniu rocznym.

2.4 Rozliczanie prezentów

Firmy współpracujące z blogerami mogą przesyłać im prezenty mające na celu promocję lub po prostu utrzymanie pozytywnych relacji. Trzeba wówczas pamiętać, że otrzymany prezent może stanowić przychód dla blogera, z którego trzeba się rozliczyć, o ile prezent jest warty ponad 200 zł.

Osoba, która nie prowadzi firmy ma pod tym względem ułatwione zadanie, ponieważ to wręczający określa wartość prezentu i przekazuje obdarowanemu podstawę do zapłaty podatku. Dokonuje się tego za pomocą formularza PIT-8C, który bloger musi otrzymać od firmy obdarowującej, a następnie ująć go w zeznaniu rocznym PIT.

3. Rozliczanie zarobków z bloga mając założoną firmę

3.1 Zakładanie firmy – jak to zrobić?

Założenie firmy jest stosunkowo łatwe i szybkie. Wymaga dokonania 2 lub 3 prostych czynności. Osoba, która chce dołączyć do grona przedsiębiorców, musi:

  • złożyć wypełniony wniosek CEIDG-1 w urzędzie miasta lub gminy,
  • złożyć wypełniony formularz ZUS ZUA lub ZZA (osoby jednocześnie pracujące na etacie) w miejscowej placówce ZUS-u.

Oprócz tego, możliwa jest także rejestracja VAT, której dokonuje się składając formularz VAT-R w urzędzie skarbowym.

W przypadku blogerów rejestracja VAT jest opcjonalna, chyba że jednocześnie z prowadzeniem strony www świadczą np. działalność doradczą, która wymaga rejestracji VAT. Mimo tego może być opłacalna, co jest opisane w kolejnym rozdziale.

3.2 Czy bloger powinien zostać VAT-owcem?

W przypadku osób piszących teksty i właścicieli stron www rejestracja VAT jest dobrowolna. Warto jednak ją rozważyć, ponieważ przynosi określone korzyści.

Rejestracja VAT oznacza, że do każdej sprzedaży trzeba doliczyć kwotę VAT ustaloną według właściwej stawki. Dla usług reklamowych, które zwykle świadczą blogerzy, stawka zwykle wynosi 23%.

Tak doliczony VAT należy zbiorczo wykazać na deklaracji VAT i wpłacić do urzędu skarbowego. Jednak VAT za dany okres podlegający wpłacie do urzędu skarbowego można zmniejszyć, odejmując od niego VAT wynikający z zakupów dokonanych w tym samym okresie. W praktyce skutkuje to dokonywaniem zakupów w cenach netto – bez VAT.

3.3 Obowiązki blogera-przedsiębiorcy

Po założeniu firmy trzeba dopełniać szeregu obowiązków, których osoby prywatne nie mają. Warto poznać je i wziąć pod uwagę przed założeniem działalności gospodarczej, ponieważ mogą wpłynąć na decyzję o jej otwarciu. Do podstawowych obowiązków przedsiębiorcy należą:

Składki ZUS

Przedsiębiorca musi opłacać składki ZUS do 10 dnia miesiąca za miesiąc poprzedni. Nie ma możliwości opłacania ich w innych okresach, np. kwartalnych.

Przez pierwsze 24 pełne miesiące można opłacać tzw. mały ZUS, czyli składki wynoszące ok. 400 zł. Po tym okresie należy opłacać tzw. duży ZUS, czyli ok. 1000 zł miesięcznie.

Podatek dochodowy

Przedsiębiorca odpowiada za obliczenie i zapłatę zaliczki na podatek dochodowy. Te obliczenia może dokonywać samemu lub zlecić (p. niżej). Zaliczkę na podatek dochodowy trzeba zapłacić do 20 dnia miesiąca następującego po rozliczanym okresie (miesiącu lub kwartale).

VAT

Rejestracja jako podatnik VAT czynny rodzi obowiązek doliczania VAT-u do kwoty sprzedaży, który zbiorczo wpłaca się do urzędu skarbowego. Należy to zrobić do 25 dnia miesiąca następującego po rozliczanym okresie (miesiącu lub kwartale). W tym terminie trzeba też złożyć deklarację VAT (można to zrobić online).

Prowadzenie księgowości

Szereg formalności związanych z podatkiem dochodowym, VAT-em i ZUS-em to w skrócie księgowość. Z nią wiąże się m.in. konieczność dokumentowania przychodów i kosztów (p. niżej), sporządzania i przechowywania dokumentacji, a także przedstawiania jej urzędnikom w razie kontroli. Przedsiębiorca może te czynności zlecić do biura rachunkowego lub wykonywać samodzielnie.

W przypadku blogera, który współpracuje z niewielką liczbą firm i nie zatrudnia pracowników, rozliczenie samodzielne jest możliwe. Można tego dokonywać np. za pomocą dedykowanej aplikacji online, która automatycznie oblicza podatki i generuje niezbędne dokumenty w plikach PDF.

3.4 Jak dokumentować przychody?

Jednym z podstawowych obowiązków po założeniu firmy jest dokumentowanie przychodów. O ile osoba prywatna nie robi tego samodzielnie, o tyle przedsiębiorca musi o to zadbać. Możliwe są tutaj 3 opcje:

  • Faktura – wystawiają ją obowiązkowo VAT-owcy, gdy klientem jest inna firma lub osoba prywatna, która prosi o fakturę (nie można jej odmówić wydania faktury). Ponadto, faktury wystawiają firmy zwolnione z VAT – tylko na prośbę nabywcy (niezależnie od tego, czy nabywcą jest przedsiębiorca, czy osoba prywatna).
  • Ewidencje – sprzedaż, na którą z różnych powodów nie ma ani rachunku, ani faktury, zapisuje się w specjalnej ewidencji i na tej podstawie rozlicza podatkowo.
  • Paragony – transakcje na rzecz osób prywatnych należy dokumentować paragonami, o ile przedsiębiorca nie ma prawa do zwolnienia z kasy fiskalnej. W przypadku blogerów konieczność stosowania kasy fiskalnej jest mało prawdopodobna, ponieważ nabywcami ich usług (np. reklamowych) są przede wszystkim firmy.

Wystawione faktury, rachunki, czy paragony należy przechowywać w dokumentacji firmowej i przedstawić urzędnikom w razie ewentualnej kontroli.

3.5 Jak rozliczać przychody z reklam od zagranicznych zleceniodawców (np. Google)

Jednym z podstawowych źródeł zysku z bloga mogą być zagraniczne sieci reklamowe, z których najpopularniejsza to Google AdSense. Rozliczanie takich przychodów różni się nieco od rozliczania przychodów od polskich klientów.

Zanim bloger-przedsiębiorca rozpocznie współpracę z Google AdSense, powinien zarejestrować się jako podatnik VAT-UE. Analogicznie jest w przypadku współpracy z każdą firmą z siedzibą na terenie UE. Dokonuje się tego formularzem VAT-R – tym samym, który służy do rejestracji VAT.

Warto pamiętać, że zostanie podatnikiem VAT-UE nie ma wpływu na ewentualne zwolnienie z VAT w Polsce. Po złożeniu formularza, można posługiwać się europejskim numerem NIP (zwanym też VAT-EU), czyli polskim NIP-em poprzedzonym oznaczeniem „PL”. Ten numer trzeba podać w ustawieniach Google.

Po zakończeniu okresu rozliczeniowego w programie reklamowym Google, przedsiębiorca będący VAT-owcem musi wystawić fakturę na kwotę zgromadzonych środków w AdSense. Nabywcą jest na niej firma Google z siedzibą w Irlandii.

Na fakturze nie podaje się ani stawki, ani kwoty VAT. W miejscu stawki VAT, zamiast zostawiać puste pole, zazwyczaj wpisuje się „np” (nie podlega opodatkowaniu). Oprócz tego, na dokumencie niezbędna jest też adnotacja „odwrotne obciążenie”. Tak sporządzonej faktury nie trzeba wysyłać do Google. Wystarczy zachować ją we własnej dokumentacji oraz rozliczyć wraz z innymi przychodami.

Za okresy, w których przedsiębiorca otrzymał przychody z Google AdSense lub innej firmy zagranicznej z siedzibą na terenie UE trzeba składać deklaracje podsumowujące VAT-UE. Z nimi nie wiąże się konieczność zapłaty podatku.

3.6 Jak rozliczać przychody z prezentów?

Podobnie jak w przypadku osób prywatnych, przedsiębiorcy także mogą być zmuszeni do zapłaty podatku dochodowego w związku z otrzymanymi prezentami. Zwolnienie można uzyskać tylko wówczas, gdy:

  • prezent ma charakter reklamowy lub promocyjny,
  • jego wartość nie przekracza 200 zł brutto.

Bloger prowadzący firmę musi samodzielnie ocenić, czy otrzymany prezent spełnia te warunki. Pierwszy z warunków może być problematyczny, gdy prezent nie zawiera żadnych elementów reklamowych, np. logo firmy obdarowującej, a także nie pochodzi z oferty firmy obdarowującej. Natomiast w oszacowaniu wartości prezentu można posłużyć się cenami rynkowymi.

Przychody blog img2
Prezent, którego wartość nie przekracza 200 zł brutto, nie wymaga rozliczania

Jeżeli prezent nie spełnia warunków dla zwolnienia z podatku (np. jest warty ponad 200 zł), należy jego wartość ująć wśród przychodów. Osoby korzystające z usług biur rachunkowych po prostu przekazują informację o kwocie księgowym, zaś pozostali przedsiębiorcy sporządzają dowód wewnętrzny, na którym widnieje m.in. wartość prezentu, jego opis i data otrzymania. Osoba obdarowana nie musi doliczać VAT-u do wartości prezentu.

3.7 Koszty blogera – które wydatki można rozliczyć?

Jedną z podstawowych zalet prowadzenia firmy jest możliwość rozliczania kosztów, czyli tych wydatków firmowych, które wiążą się z prowadzoną działalnością gospodarczą. Pozwala to bowiem obniżyć podatek dochodowy do zapłaty.

Rozliczając koszty trzeba jednak pamiętać, że wydatek musi być powiązany z prowadzoną działalnością gospodarczą, a także nie może być wykluczony odgórnie przez ustawę. Wśród kosztów wykluczonych są m.in. koszty pracy samego podatnika, zapłacony podatek dochodowy, odsetki od zaległości podatkowych, wydatki na alkohol, wydatki na odzież, na której nie ma elementów reklamowych (np. logo firmy).

Mimo tego lista kosztów, które można rozliczyć jest bardzo długa. Poniżej wymieniamy najpowszechniejsze koszty blogerów w 4 kategoriach.

1. Biuro

Firmę można prowadzić zarówno w osobnym lokalu jak i we własnym lub wynajętym mieszkaniu. Może to być także biuro coworkingowe. Wynajęte biuro pozwala rozliczać w kosztach 100% wydatków na czynsz, wynajem, media, itp. Natomiast jeśli przedsiębiorca mieszka i prowadzi firmę w jednym miejscu, musi oszacować jaki procent powierzchni zajmuje działalność i rozliczać odpowiadającą mu część kosztów.

Niezależnie od miejsca prowadzenia działalności, w kosztach mogą znaleźć się zakupy związane z lokalem, takie jak biurko, fotel, szafka na dokumenty, stolik, inne meble biurowe, czy niedrogie elementy dekoracyjne, które nie są dziełami sztuki.

2. Elektronika

Łatwo udowodnić konieczność zakupu elektroniki w przypadku działalności online, czyli np. blogera). A zatem do kosztów można zaliczyć zakup laptopa lub komputera stacjonarnego i akcesoriów, drukarkę, skaner, router, smartfon, tablet, itp. Oprócz tego, w kosztach może także znaleźć się abonament na telefon komórkowy i internet.

3. Promocja i reklama

Bloger może z powodzeniem rozliczać w kosztach wydatki związane z reklamą. Oczywiście mogą to być usługi polegające na zaprojektowaniu strony www, w tym jej elementów graficznych (logo, bannery, pop-upy, formularze, itp.). Ponadto, wydatki mogą dotyczyć współprac z rozmaitymi firmami reklamowymi i PR-owymi, które promują działalność blogera. W kosztach mogą też znaleźć się zakupy reklam AdWords, na Facebooku czy w innych serwisach internetowych.

4. Samochód

Bloger może także rozliczać w kosztach wydatki związane z samochodem. Może to być zarówno samochód firmowy (wprowadzony do majątku firmy), jak i samochód prywatny wykorzystywany do celów firmowych. Pierwszy z nich pozwala rozliczać koszty bez ograniczeń, a drugi tylko do wysokości limitu kilometrówki, który ustala się mnożąc przejechane kilometry przez stawkę określoną w przepisach (0,8358 zł – dla samochodów z silnikiem powyżej 900 cm3).

W obu przypadkach można rozliczać koszty związane z zakupem paliwa, części i akcesoriów, ubezpieczeniami, czy okresowym przeglądem technicznym samochodu. Oprócz tego, samochód wprowadzony do firmy pozwala na amortyzowanie jego wartości, czyli stopniowe rozliczanie w kosztach ceny zakupu samochodu przez określony w przepisach czas (dla samochodów używanych – minimalnie 30 miesięcy).

Księgowi inFakt pomogą Ci rozliczać przychody z bloga

Założenie firmy i rozliczanie przychodów z bloga w ramach działalności to nic trudnego. Zwłaszcza, gdy pomagają w tym księgowi inFaktu. Specjalnie dla Ciebie i innych początkujących przedsiębiorców przygotowaliśmy bardzo wygodną usługę:

  • Zostawiasz swoje dane, a księgowy inFakt oddzwania do Ciebie.
  • W rozmowie telefonicznej księgowy wypełnia z Tobą dokumenty.
  • Darmowy kurier przywozi Ci dokumenty do podpisu.
  • Księgowi inFakt składają dokumenty w urzędach.
  • Zostajesz przedsiębiorcą!

To bezpłatna usługa. Wraz z nią inFakt oferuje nawet 60 dni testu księgowości w Ogólnopolskim Biurze Rachunkowym.