Polski Ład i drugie dno ryczałtu. Czy rząd planuje centralizację budżetu kosztem samorządów?


11 sierpnia 2021 4 min. czytania

Ministerstwo Finansów wkłada ogromną pracę i siły w promowanie ryczałtu ewidencjonowanego jako najkorzystniejszej formy opodatkowania w Polskim Ładzie. Kryje się jednak za tym przeniesienie środków finansowych. Rząd odbiera samorządom potężne pieniądze, nie dając nic w zamian. To może doprowadzić do centralizacji budżetu

Projekt ustawy Polskiego Ładu cały czas zaskakuje. Jeżeli chodzi o przyszłoroczne rozliczanie się z danin publiczno-prawnych, to na pewno składka zdrowotna jest najbardziej kontrowersyjnym pomysłem. Dla wielu podatników podatek płacony na zasadach ogólnych (skala) oraz podatkiem liniowym stanie się niekorzystny. W związku z tym przedsiębiorcy już dziś zastanawiają się, co zrobić. Czy przekształcić swoje przedsiębiorstwo w spółkę, a może zmienić formę opodatkowania. Ich decyzja będzie miała wpływ na budżety samorządowe.

Ile pieniędzy trafia do gmin obecnie?

Jeśli chodzi o podatek dochodowy od osób fizycznych rozliczających się za pomocą jednej z dwóch wymienionych wcześniej form, to warto wspomnieć, że redystrybucja tego podatku sprawia, że jego spora część trafia bezpośrednio do gmin, powiatów i województw – czyli do samorządów. Pozostała wartość trafia do budżetu centralnego. Samorządy zyskują ok 50%, z czego blisko 40% to dochód gmin

Składka zdrowotna ma zachęcić do przechodzenia na ryczałt

Co w zamian za podatek liniowy, do którego zmiany rząd nakłania? Otóż rząd promuje, aby przechodzić na podatek zryczałtowany, do czego ma zachęcić inny sposób wyliczania składki zdrowotnej, a mianowicie ⅓ wysokości stawku ryczałtu (nie 9% od dochodu jak w przypadku pozostałych form). Jeśli jednak podatnicy zmienią formę opodatkowania na ryczałt ewidencjonowany, to powstaje odrębny problem dla samorządów. Otóż jeśli podatnicy zmienią formę opodatkowania zgodnie z zaleceniem Ministra Finansów, to w przyszłym roku zmniejszą się wpływy z podatków dla władz samorządowych. Podatek będzie rozliczany wyłącznie centralnie, więc możemy mówić o centralizacji podatku z uwagi na fakt, że podatek zryczałtowany trafia wyłącznie do budżetu państwa, a nie do samorządów.

W związku z powyższym, odbiera się zdolność do rozwoju samorządu, a przecież ich pieniądze należą do mieszkańców i to oni najbardziej odczują brak tych pieniędzy. Przechodzenie podatników z formy opodatkowania na zasadach ogólnych lub podatku liniowego na ryczałt ewidencjonowany odbije się bardzo negatywnie na finansach samorządowych.

Zwiększenie kwoty wolnej od podatku również dotknie samorządy

Należy wskazać, że oprócz zachęty do przejścia na ryczałt, zostaje również zawieszona karta podatkowa, z której całość podatku trafiała do budżetu gminy. Będzie to kolejne uszczuplenie dla samorządów. Istotnym problemem jest też podniesienie drugiego progu podatkowego oraz (zwłaszcza) kwota wolna od podatku. Według zapowiedzi rządu skorzystać ma na tym blisko 18 mln podatników – a to właśnie podatnicy rozliczający się na na zasadach ogólnych i liniówce w ramach umowy o pracę zasilają budżety gmin.

Podniesienie kwoty wolnej od podatku było jak najbardziej potrzebne i wpisuje się w oczekiwania, względem wzrastających z roku na rok pensji. Spowoduje to jednak dodatkowe osłabienie budżetu nadszarpniętego już wcześniej przepływem podatników nad ryczałt ewidencjonowany. 

Polski Ład wpłynie na dochody gmin

Przez pryzmat tych działań można powiedzieć, że rząd odbiera samorządom potężne pieniądze, nie dając nic w zamian. To może doprowadzić do centralizacji budżetu i dopłat do gmin, w związku z czym niektóre z nich mogą się bardziej rozwijać, inne mniej. Może to różnie wpływać na prowadzone przez gminy inwestycje. Po zmianach podatkowych dziury w budżetach samorządowych mogą się powiększać. Ponadto wydatki bieżące, jakie ponoszą samorządy, rosną w zastraszającym tempie. Jest to spowodowane m.in. wysoką inflacją oraz gwałtownymi podwyżkami z tytułu zleconych usług budowlanych. Na pewno niepokojące dla samorządów jest to, że rząd namawia do przechodzenia z podatku liniowego na ryczałt, odbierając im kolejne wpływy do ich budżetów. 

Na koniec należy dodać, że zryczałtowany podatek nie podlega redystrybucji do budżetów samorządowych. Dlatego, jeśli podatnicy zdecydują się na zmianę opodatkowania na ryczałt ewidencjonowany, to na pewno negatywnie odbije się to na finansach samorządów. Skala tego ubytku jest obecnie ciężka jest do oszacowania. Można jednak już teraz przyznać, że te ubytki będą znaczące