Wśród wielu publikacji, które pojawiły się na łamach Bloga inFaktu w 2012 r., kilka okazało się szczególnie popularnych. Jeśli nie mieliście okazji ich przeczytać – czas nadrobić zaległości!

Niektóre wydatki można ujmować w kosztach nawet wówczas, gdy nie posiadamy na nie faktury lub rachunku. Wówczas może wystarczyć np. paragon, bilet, albo dowód zapłaty. Zdecydowanie warto wiedzieć, które z wydatków spełniają te kryteria, aby dzięki temu móc powiększać koszty firmowe.

Wysyłanie VAT-7 przez Internet bez konieczności posiadania kwalifikowanego podpisu elektronicznego to znakomita wiadomość dla każdego przedsiębiorcy, który sam prowadzi swoje rozliczenia i nieszczególnie cieszy go myśl o wycieczce na pocztę. Od października istnieje możliwość składania VAT-7 przez Internet. Za podpis służy wysokość przychodu sprzed dwóch lat, a czynność wymaga tylko niewielkie wtyczki do Adobe Readera lub instalacji prostej aplikacji e-Deklaracje. Przydatna i praktyczna sprawa.

Gdy pisaliśmy ten post, czyli przed kilkoma miesiącami, sprawa jeszcze nie była pewna, ale teraz już jest. Od początku 2013 r. wchodzi abolicja ZUS, na mocy której anulowane zostają zaległości w składkach ZUS z lat 1999-2009. Wszystko spowodowane jest niefrasobliwością urzędników ZUS, którzy wprowadzili w błąd tysiące przedsiębiorców. Później ZUS domagał się od nich zwrotu długów liczonych czasem nawet w setkach tysięcy złotych. Co ciekawe, wraz z nimi zalegające składki zostaną odpuszczone także… wszystkim innym.

Wiadomość o anulowaniu kuriozalnego systemu nakazującego wpłacanie 2-krotnie większej kwoty podatku dochodowego w grudniu należy uznać za jedno z najbardziej optymistycznych wydarzeń tego roku (w naszej branży). Od 2012 r. koniec z dziwacznym pompowaniem kosztów w listopadzie i siłowaniu się elastycznością budżetu tuż przed świętami. I bardzo dobrze.

Magia „wrzucania w koszty” to umiejętność, którą posiąść powinien każdy polski przedsiębiorca. Polskie przepisy dotyczące kosztów uzyskania przychodów są bowiem tak skonstruowane, że podlegają nieustannym interpretacjom, które często są ze sobą sprzeczne. A zatem istotna jest nie tyle znajomość przepisów, co wiedza o tym jak są interpretowane w praktyce. Jeśli w dodatku tę wiedzę połączyć z umiejętnością dokonywania inteligentnych zakupów, które zarazem są przydatne w firmie, to istnieje szansa na znaczne obniżenie podatku dochodowego.

Był to zdecydowanie najpopularniejszy post na blogu inFaktu w tym roku, co każe sądzić, że pod tym względem wielu przedsiębiorców wciąż chce się dokształcać. A to nas niezmiernie cieszy :)

Kończąc tym pozytywnym akcentem, życzymy przy okazji wszystkim czytelnikom bloga i użytkownikom inFaktu szczęśliwego Nowego Roku.

Oby w 2013 r. pozytywnych wieści było jak najwięcej!