Prowadzenie firmy nierozłącznie kojarzy się z braniem faktur praktycznie na każdy zakup – także ten, którego być może nie będzie dało się rozliczyć w kosztach. Chodzi głównie o to, że mając fakturę „na firmę” rozliczenie jest możliwe, a bez faktury (zwykle) nie. Obejrzyjcie film inFakt TV, w którym wyjaśniamy, że to może nie być najlepsza strategia.

Prośba o fakturę w przypadku zakupu przychodzi przedsiębiorcom automatycznie. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że rozliczanie kosztów to podstawowy sposób na zapłatę niższego podatku dochodowego. Każdy kto rozlicza się na zasadach ogólnych lub liniowo korzysta z tej opcji. A posiadania faktury to (zwykle) jeden z podstawowych kryteriów pozwalających na rozliczenie kosztu.

Zapraszamy do obejrzenia filmu, który wyjaśnia to zagadnienie:

Faktura „na firmę” sprawia, że nabywca traci status konsumenta

Przedsiębiorca jak najbardziej może kupować jako osoba, która nie prowadzi działalności, czyli konsument. Wtedy na swój zakup otrzyma paragon, o ile sprzedawca stosuje kasę fiskalną. W przeciwnym razie nie trzyma żadnego potwierdzenia zakupu – chyba że o niego poprosi (wtedy sprzedawca nie może odmówić).

Natomiast gdy przedsiębiorca zażąda faktury „na firmę” to także musi ją otrzymać (niezależnie od tego kto jest sprzedawcą). Wtedy jednak traci status konsumenta w tej konkretnej sytuacji. A to ma swoje określone konsekwencje. Oto kilka z nich.

  1. W przypadku zakupu online (zawarcia umowy na odległość) konsument ma prawo odstąpić od tej umowy w ciągu maksymalnie 10 dni – bez podania przyczyny. Przedsiębiorca tej opcji nie ma.
  2. Gdy klient to przedsiębiorca nie działa zasada „odpowiedzialności za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową”. Praw kupującego broni tylko rękojmia, która daje mniejsze uprawnienia i można ją wyłączyć w treści umowy.
  3. UOKIK prowadzi rejestr klauzul niedozwolonych, czyli takich zapisów, które w regulaminach i umowach z konsumentami pojawić się nie mogą. Klauzula wpisana do rejestru konsumenta nie obowiązuje. Przedsiębiorcę przed niekorzystnymi zapisami w umowie broni go do pewnego stopnia Kodeks cywilny.
  4. W przypadku sporu konsument ma ułatwione zadanie. Jeśli wada w sprzedanym towarze ujawniła się w okresie 6 miesięcy od zakupu to zakłada się, że tkwiła w nim w momencie sprzedaży. To sprzedawca musi udowodnić swoją niewinność (że tak nie było). Natomiast gdy nabywcą jest przedsiębiorca, to w razie sporu zawsze to on musi postarać się, by dowieść swojej racji (czyli że to sprzedawca jest winny).
  5. Gwarancja jest opcjonalna niezależnie od tego kto jest nabywcą. Jednak zazwyczaj przedsiębiorcy są traktowani inaczej niż konsumenci. Oferowany okres gwarancji zwykle jest krótszy.

Faktura nie zawsze jest konieczna

Przy okazji warto pamiętać, że faktura to niejedyny dokument, który pozwala rozliczyć koszt. W niektórych przypadkach wystarcza do tego dowód zapłaty, paragon, czy bilet. Warto sprawdzić je w tym artykule na blogu inFaktu.

Z kontem inFaktu księgowość to nie problem!

  • Dzwoń do księgowych inFaktu – kiedy tylko potrzebujesz
  • Czytaj praktyczny newsletter dla przedsiębiorców
  • Testuj księgowość online i fakturowanie – za darmo!

Załóż konto