Register modal

Mijający rok 2013 przyniósł przedsiębiorcom sporo zmian w prawie. Niektóre można zaliczyć do tych korzystnych, dzięki, którym prowadzenie firmy stało się łatwiejsze. Ale oczywiście pojawiły się też takie, którymi trudno się zachwycać, bo raczej skomplikowały prowadzenie firmy. Wybraliśmy dla Was siedem, naszym zdaniem, najbardziej interesujących zmian w prawie z 2013 r.

1. Faktury elektroniczne łatwiejsze w użyciu

Zacznijmy od zmiany jak najbardziej pozytywnej. Z 1 stycznia 2013 r. zmieniły się zasady dotyczące opcji wysyłki faktur e-mailem. Wcześniej sprzedawca nie tylko musiał posiadać zgodę nabywcy, ale także mieć w dokumentacji jej potwierdzenie (np. e-mail) przed wysłaniem pierwszej faktury. Od 1 stycznia 2013 r. nie ma już takiej konieczności. Fakturę można po prostu wysłać do nabywcy, a jeśli ją opłaci, zakłada się, że wyraża zgodę na taką formę fakturowania.

Inna ważna zmiana dotyczy elementów na fakturze. Zestaw elementów zmniejszył się, a najważniejsza zmiana zapewne dotyczy samej nazwy. Otóż od początku 2013 r. nazwa „Faktura VAT” nie jest konieczna (tak naprawdę żadna nazwa nie jest konieczna).

2. Sklepy mogą przekazywać żywność bez naliczania VAT-u

Od października sklepy spożywcze zwolnione są z konieczności doliczania VAT przy oddawaniu za darmo żywności potrzebującym. Do tego czasu taką możliwość mieli jedynie producenci. Zniknął więc dylemat wielu przedsiębiorców sprzedających produkty o krótkim terminie do spożycia – wyrzucić czy oddać osobom potrzebującym, płacąc przy tym jednocześnie VAT.

Żeby skorzystać ze zwolnienia trzeba jednak spełnić pewien wymóg. Żywność musi trafić do organizacji pożytku publicznego i zostać przekazana wyłącznie na cele charytatywne. Zwolnienie dotyczy produktów spożywczych z wyłączeniem alkoholu.

3. Numer rejestracyjny samochodu na fakturze nie jest już konieczny

Przedsiębiorca rozliczy zakup paliwa w firmie nawet w przypadku, gdy faktura nie zawiera numeru rejestracyjnego samochodu. Od połowy maja dotyczy to także samochodów prywatnych używanych na potrzeby firmy.

Co za tym idzie przedsiębiorcy, którzy używają na potrzeby prowadzonej działalności samochodów prywatnych, które nie są częścią majątku firmowego, również nie muszą prosić o numer rejestracyjny na fakturze, żeby rozliczyć zakup benzyny, oleju napędowego czy gazu ziemnego. Czasami jednak może się to okazać przydatne.

4. Kasę fiskalną trzeba stosować już od 20 tys. zł obrotu

Od 1 stycznia 2013 r. przedsiębiorcy mają obowiązek stosowania kasy fiskalnej, jeśli obrót ich firmy w transakcjach z osobami prywatnymi przekracza 20 tys. zł rocznie. FTen limit w danym roku podatkowym oblicza się proporcjonalnie do czasu działania (nowe firmy) lub momentu rozpoczęcia sprzedaży na rzecz osób prywatnych.

Przed 2013 r. istniały dwie kwoty limitu uprawniającego do zwolnienia z kasy fiskalnej:

  • 20 tys. zł – dla firm działających pierwszy rok,
  • 40 tys. zł – dla pozostałych działalności gospodarczych.

A zatem jest to spora zmiana, którą trudno uznać za korzystną dla przedsiębiorców.

Aktualnie obowiązujący limit 20 tys. zł nie odnosi się do czasu, który firma działa na rynku i dotyczy zarówno nowych przedsiębiorców, jak i kontynuujących działalność. W przypadku jego przekroczenia warto sprawdzić czy prowadzona działalność nie kwalifikuje się do któregoś ze zwolnień w stosowaniu kasy fiskalnej.

Obowiązku ewidencjonowania za pomocą kasy można uniknąć ze względu na charakter działalności, sposób zapłaty przez klienta za sprzedaż lub wykonanie usługi, a także udokumentowanie sprzedaży.

5. Brak zapłaty w terminie? Trzeba pomniejszyć koszty

Zmiany dotknęły również sposób rozliczania podatku dochodowego. Od 1 stycznia 2013 r. przedsiębiorca może mieć obowiązek pomniejszenia kosztów uzyskania przychodów o wartość transakcji, którą ujął w kosztach, ale nie jest ona opłacona lub została opłacona lecz tylko częściowo.

Jest to konieczne w przypadku, gdy:

  • od terminu płatności minęło 30 dni (przy terminach krótszych lub równych 60 dni),
  • od daty ujęcia wydatku w kosztach minęło 90 dni (przy terminach dłuższych niż 60 dni).

Koszty uzyskania przychodu należy pomniejszyć o tyle, ile wynosi kwota zalegającej płatności. Trzeba tego dokonać w okresie, który przypada na opisane powyżej terminy.

A co w przypadku kiedy transakcja zostanie w końcu opłacona w całości? Niezapłaconą w terminie kwotę można ponownie ująć w kosztach, czego dokonuje się w okresie przypadającym na datę zapłaty zaległego kosztu.

Wynikiem tej zmiany w prawie jest m.in. to, że teraz trzeba śledzić kwestię opłacenia kosztów, a także daty, kiedy zostało to dokonane. W przypadku niektórych działalności mogło to skomplikować rozliczenia i zwiększyć liczbę formalności, których trzeba dokonać.

6. Solidarna odpowiedzialność za VAT, czyli nabywca może odpowiedzieć za grzechy sprzedawcy

W 2013 r. do ustawy o VAT weszła tzw. instytucja solidarnej odpowiedzialności nabywcy za zobowiązania podatkowe VAT sprzedawcy. Dotyczy to transakcji „towarami wrażliwymi”, czyli przykładowo stalą, paliwem czy złotem. W praktyce przedstawia się to tak, że jeśli sprzedawca nie zapłaci VAT-u od sprzedaży, kupujący może być zmuszony zrobić to za niego.

Kiedy tak się stanie? Jest to możliwe jeśli:

  • wartość towarów wrażliwych kupowanych od jednego sprzedawcy przekroczyła w danym miesiącu 50 tys. zł
  • oraz

  • w momencie nabycia podatnik wiedział lub miał podstawy do tego, by przypuszczać, że sprzedawca nie odprowadzi podatku do urzędu skarbowego (np. cena towaru jest niezwykle niska w porównaniu z tą oferowaną przez konkurencję).

Kupujący zapłaci tyle VAT-u ile wynika z jego własnej transakcji. Ten obowiązek nie odnosi się do odsetek za zwłokę w zapłacie VAT-u, a także kosztów związanych z jej wyegzekwowaniem. Nowelizacja ma w zamyśle walkę z wyłudzeniami oraz oszustwami podatkowymi.

7. Kupiłeś „na firmę” i nie zapłaciłeś faktury? Możesz zwrócić odliczony VAT

Za sprawą zmian w ustawie o VAT zwlekanie z płatnością może się dla przedsiębiorcy skończyć konsekwencjami podatkowymi.

O co chodzi dokładnie? Otóż jeśli przedsiębiorca „wrzucił w koszty” wydatek, który pozwolił mu na odliczenie VAT-u, jednak tego wydatku nie opłacił to może być zobowiązany do pomniejszenia VAT-u od zakupów. VAT trzeba zmniejszyć za okres, w którym mija 150 dni od momentu upływu terminu na zapłatę kwoty widniejącej na fakturze.

Jeśli przedsiębiorca ureguluje zobowiązanie, może z powrotem zwiększyć VAT od zakupów. Oczywiście w odniesieniu do kwoty podatku dotyczącej danego kosztu w okresie, który przypada w momencie płatności. Wspomniane zasady mają zastosowanie również w przypadku należności opłaconych częściowo.