Podstawową wartością każdej firmy jest zespół, który ją tworzy. W inFakcie doskonale zdajemy sobie z tego sprawę. Dlatego tak duży nacisk kładziemy na zadowolenie oraz możliwość rozwoju pracowników. Oto jak ubiegły rok wyglądał z ich perspektywy.

inFakt rośnie w siłę

Już prawie 70 osób liczy zespół inFaktu, który każdego dnia ułatwia Wam prowadzenie działalności gospodarczej. Jeszcze pod koniec 2012 r. pracowały u nas 32 osoby, zaś przed dwunastoma miesiącami 54. Przybywa nas więc systematycznie wraz z rozwojem całej firmy.

Bezpośrednim następstwem takiego stanu rzeczy są przeprowadzki (jak na razie w obrębie jednego budynku). W mijającym roku Dział Obsługi Klienta powędrował piętro wyżej, team sprzedażowy dwukrotnie przenosił się w nowe miejsce, a księgowi obsługujący Ogólnopolskie Biuro Rachunkowe niepostrzeżenie zaanektowali kolejny pokój na swoje potrzeby.

Tylko IT jakoś nie po drodze z przenosinami ;) Mówią, że na trzecim piętrze im dobrze i ani myślą wprowadzać chaosu do swojego uporządkowanego świata liczb, kodów i innych czarodziejskich sztuczek.

20140912_113448

Rozwijamy się dla Was!

W inFakcie stawiamy na rozwój i ciągłe podnoszenie swoich kwalifikacji. Wychodząc z takiego założenia wzięliśmy w 2014 r. udział w szeregu szkoleń. W największej ich liczbie (prawie 40) uczestniczył dział księgowy.

Zgłębialiśmy tajniki m.in. nowych zasad odliczania VAT od samochodów, rozliczania PIT-ów, księgowania bitcoinów, wyliczania wynagrodzeń, czy uruchomienia systemu MOSS. Cały czas śledzimy zmiany w prawie podatkowym, a także trendy i udogodnienia, które pomagają przedsiębiorcom w prowadzeniu własnej działalności.

Szkolenia nie ominęły również innych działów. Aby nasza aplikacja mogła spełniać oczekiwania naszych klientów duży nacisk położyliśmy na rozwój działu developerów. Jego pracownicy mieli okazję wyjechać na szkolenie BaRuCo w Barcelonie oraz uczestniczyć w konferencji Mobiconf.

Bieganie

Nie mamy zamiaru ani na chwilę stanąć w miejscu

Jak jednak mawiali starożytni górale – nie samą pracą człowiek żyje. Mając na uwadze relaks – jakże przydatny dla zachowania równowagi psychicznej – udało nam się także spotkać w innych okolicznościach:

  • zjedliśmy wspólnie śniadanie wielkanocne w restauracji Yellow Dog,
  • nabrudziliśmy w kuchni restauracji Twój Kucharz (pod szyldem nauki gotowania),
  • pobiegliśmy w Kraków Business Run,
  • spotkaliśmy się na wigilii w restauracji Dynia.

W tym roku nie będzie inaczej. Wszystkie te rzeczy mogą stać się również Waszym udziałem. Chcecie dołączyć do naszego zespołu? Sprawdźcie nasze aktualne oferty pracy.