Niski podatek dochodowy dzięki wliczaniu w koszty firmy wszystkich ponoszonych wydatków: ubranie, fryzjer, śniadanie, bilety do teatru…? Brzmi pięknie. Ba! Jest to możliwe. Co na ten temat sądzą urzędy skarbowe?

Koszty firmowe blogera

Ostatnie dni upłynęły wielu przedsiębiorcom na pomyśle założenia własnych blogów lifestylowych. Dlaczego? Dzięki serii artykułów, w których doradcy podatkowi tłumaczą, że prowadząc bloga np. o modzie, niemalże wszystkie zakupy można wliczyć w koszty firmowe. Przyznać trzeba, że jest to świetny przykład wykorzystania przepisów na swoją korzyść. Prowadzenia bloga o modzie lub życiu wiąże się przecież z zarabianiem na udostępnianiu tego typu informacji.

Bloger zarabia m.in. na reklamach. Im wpisy są ciekawsze, tym bardziej rośnie grono odwiedzających, a ten ruch właśnie przekłada się na osiągane przez niego przychody. Blog o jedzeniu? Wydatki poniesione na zakup żywności i sprzętu kuchennego trafiają do kosztów. Blog modowy? Faktura za najnowszą kolekcję Paprocki & Brzozowski trafia do księgowego. Prowadzisz stronę, na której udostępniasz fotografie? Wyjazd na narty teoretycznie można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu, jeśli tylko zdobyte w ten sposób fotografie trafią do odsprzedaży. Recenzje wydarzeń kulturalnych? Bilety lądują w koszty.

Kiedy bloger musi zarejestrować firmę?

Brak przychodów a prowadzenie firmy

Wniosek? Jeśli uzyskuję przychody z prowadzenia bloga lub działalności na youtube, wydatki służące osiągnięciu przychodu mogę zgodnie z przepisami potraktować jako koszty firmowe. Jeśli natomiast przedsiębiorca prowadzący swojego bloga nie zarabia na nim… prawdopodobnie nie uda mu się uzasadnić związku wydatków z osiąganiem przychodów firmowych – bo te po prostu nie istnieją.

Uzyskiwanie przychodów nie jest jednak konieczne do prowadzenia działalności gospodarczej, ale niewątpliwie będzie służyło blogerowi za dowód powiązania wydatków z firmą.

Kiedy trzeba założyć firmę?

Koszty blogera

Co na to urzędy skarbowe?

Czy jest to bezpieczne rozwiązanie? Jest to rozwiązanie, które jest praktykowane i często nie kwestionowane przez organy kontroli. Nikt jednak nie dostanie gwarancji na to, że kupując nowy zestaw garnków bezpiecznie zaliczy do kosztów uzyskania przychodu tłumacząc to koniecznością zrobienia recenzji na bloga. Taki wydatek trzeba po prostu… umieć uzasadnić i udowodnić, że dzięki niemu, najprościej mówiąc, interes się kręci, a bloger zarabia.

Gwarancji na pozytywną opinię fiskusa nie gwarantujemy. Pomocą natomiast może się okazać interpretacja Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z października 2015 roku.

Chcesz rozliczać swoje koszty w prosty sposób?

  • Przetestuj inFakt za darmo, poznaj zalety prostej księgowości elektronicznej.
  • Wystaw pierwszą e-fakturę w minutę przez stronę www lub aplikację na smartfon.
  • Otrzymasz dodatkowo bezpłatne wsparcie specjalistów, 6 dni w tygodniu.
  • Rozliczaj się samodzielnie lub inFakt ułatwi Ci wybór księgowej albo księgowego.

Załóż testowe konto

Masz pytania do artykułu? Odpowiemy w komentarzu.