Dojazd do biura, dotarcie na spotkanie z klientem, przywiezienie towaru – samochód w firmie przydaje się praktycznie każdego dnia. Co powinien jednak zrobić przedsiębiorca, którego nie stać na tak duży jednorazowy wydatek? Może zdecydować się na leasing będący alternatywą dla kredytu bankowego. Przedstawiamy listę 7 istotnych kwestii związanych z leasingiem, z których niekoniecznie możecie sobie zdawać sprawę.

Najprościej rzecz ujmując leasing to forma wypożyczenia przez przedsiębiorcę samochodu od firmy leasingowej. Oczywiście wszystko odbywa się na z góry uzgodnionych warunkach, które odnoszą się m.in. do czasu trwania umowy, wysokości opłaty wstępnej i rat, czy opłat oraz prowizji związanych z użytkowaniem pojazdu. Podejmując decyzję o wyborze leasingu jako sposobie sfinansowania zakupu samochodu warto jednak zagłębić się w temat.

Pewne kwestie sprawiają bowiem, że leasing staje się dla osoby prowadzącej działalność interesującą opcją, inne zaś na odwrót – raczej od niego odstraszają. Oto 7 aspektów dotyczących leasingu, z których istnienia warto zdawać sobie sprawę.

1. Leasing możliwy już na początku prowadzenia działalności

Samochód w leasingu nie jest opcją dostępną tylko dla firm, które działają na rynku już kilka miesięcy czy lat. Na taki sposób sfinansowania zakupu może zdecydować się również świeżo upieczony przedsiębiorca. Zazwyczaj należy tylko przedstawić dokumenty rejestrowe firmy oraz dokonać opłaty wstępnej, która często jest wyższa niż w przypadku przedsiębiorców z dłuższym stażem. Dlaczego tak się dzieje?

Otóż dla firmy leasingowej jest to w pewnej mierze zadośćuczynienie za poniesienie wyższego ryzyka związanego z transakcją. Warto wiedzieć, że możliwość wzięcia samochodu w leasing na samym początku działalności nie jest jednak opcją dostępną u każdego leasingodawcy. Część z nich wymaga bowiem pewnego czasu działania na rynku.

2. Konieczna dodatkowa opłata, żeby leasingowanym samochodem mógł jeździć np. małżonek

Każdy kto decyduje się na leasing samochodu osobowego powinien zapoznać się z zapisami widniejącymi w Tabeli Opłat i Prowizji. Niestety nie wszyscy przedsiębiorcy podchodzą do tej kwestii z pełną powagą często traktując ten dokument po macoszemu.

A to spory błąd, jako że zawiera wyszczególnienie dodatkowych opłat, które leasingobiorca może być zmuszony ponieść na rzecz leasingodawcy. Wśród nich choćby konieczność dopłaty, żeby autem jeździła tzw. „osoba trzecia”. Może nią być choćby współmałżonek właściciela firmy. Ile trzeba zapłacić za taką możliwość? Zależy to oczywiście od firmy leasingowej, ale dopłata może sięgać nawet kilkuset złotych.

3. Można odliczyć VAT od rat leasingowych opłacanych w trakcie zawieszania działalności

Jeśli firma przeżywa trudności związane przykładowo z trudna sytuacją na rynku nie trzeba od razu jej likwidować. Można zdecydować się na zawieszenie działalności. To opcja dostępna tylko dla przedsiębiorców, którzy nie zatrudniają pracowników. Co się dzieje w przypadku, gdy właściciel firmy posiadającej samochód w leasingu decyduje się na zawieszenie działalności? W takiej sytuacji umowa nie zostaje rozwiązana, nie trzeba również zwracać pojazdu.

Przedsiębiorca zobowiązany jest jednak do dalszego spłacania rat leasingowych. Może jednak odliczać od nich VAT. Dzieje się tak dlatego, że umowa leasingu została zawarta przed zawieszeniem. Odliczenie VAT-u możliwe jest również wówczas, gdy przedsiębiorca wykupi auto w trakcie zawieszenia – na podstawie faktury wykupu.

4. Umowę leasingu można negocjować

Choć wydawałoby się to kwestią oczywistą to nie wszyscy zdają sobie sprawę z faktu, że umowę leasingu można negocjować. To w końcu zwykłe porozumienie handlowe podpisane pomiędzy dwoma podmiotami prowadzącymi działalność.

Warto więc spróbować wynegocjować możliwie najkorzystniejsze zapisy dotyczące np. wysokości czynszu inicjalnego, skorzystania z dodatkowych usług, atrakcyjnych bonusów. Jest to jednak możliwe tylko przed tym zanim umowa zostanie podpisana. Po jej parafowaniu nie ma opcji negocjowania żadnych warunków.

5. Samochód z leasingu można wykupić jako osoba prywatna, a nie przedsiębiorca

W przypadku leasingu operacyjnego przedsiębiorca może wykupić samochód po zakończeniu umowy. Przynosi to określone korzyści, np. możliwość „wrzucenia” tego wydatku w koszty uzyskania przychodów czy odliczenia po raz drugi podatku VAT na podstawie faktury wykupu. Jest również opcja, by leasingowany pojazd wykupić już nie jako właściciel firmy, ale osoba prywatna. Niestety traci się wtedy wspomniane powyżej korzyści dostępne tylko w sytuacji wykupu auta „na firmę”.

6. Kradzież samochodu oznacza wygaśnięcie umowy leasingu

Niestety jeśli samochód w leasingu zostanie przedsiębiorcy skradziony to umowa automatycznie wygasa. Nie jest tu istotne, że pojazd posiada odpowiednie ubezpieczenie i polisę AC. Zgodnie z zasadami leasingu jego właścicielem jest bowiem firma leasingowa i to jej należy się zwrot kosztów od ubezpieczyciela.

Co istotne leasingodawca ma prawo wystąpić o spłatę wszelkich nieuregulowanych rat. Należność zostaje jednak pomniejszona m.in. o wysokość wypłaconego odszkodowania. Dodatkową ochronę przedsiębiorcy w przypadku kradzieży pojazdu daje bezpiecznie GAP (Guaranteed Auto Protection). Warto więc zastanowić się nad jego wykupieniem.

7. Używany samochód również można wziąć w leasing

Nie tylko nowe, ale również używane auto można wziąć w leasing. Problem w tym, że w przypadku samochodów, które mają już klika lat sporo leasingodawców stawia wysokie wymagania. I tak przedsiębiorca, który zdecyduje się na taką opcję może zostać zobowiązany do zapłaty za wycenę pojazdu bądź zapłacić sporą opłatę wstępną.

To nie koniec złych wiadomości. Trzeba bowiem liczyć się także z koniecznością poniesienia kosztów związanych z badaniami technicznymi i naprawami, jako że w przypadku używanego samochodu nie pokrywa ich gwarancja. Leasingodawcy nie chcą również finansować zakupu starych samochodów. Większość ofert dotyczy aut maksymalnie 4-5 letnich.