Wielu przedsiębiorców wybiera rejestrację do VAT, ponieważ jest to opłacalne – umożliwia odliczanie VAT-u od zakupów. Ale nie muszą tego robić i jest to w pełni decyzją wyboru, o ile tylko przysługuje im zwolnienie z VAT. W jakich sytuacjach tak jest?

Rejestracja do VAT nakazuje dopełnianie kilku obowiązków. Przede wszystkim niezbędne jest doliczanie VAT-u do sprzedaży według właściwych stawek. Tak doliczony VAT trzeba łącznie wpłacić do urzędu skarbowego. Trzeba także prowadzić rejestry VAT i sporządzać deklaracje VAT, które składa się w urzędzie skarbowym.

Te wszystkie obowiązki dają jeden podstawowy przywilej: możliwość odliczania VAT-u od zakupów. Tyle że ten przywilej nie zawsze ma znaczenie i nie zawsze da się z niego skorzystać. Dlatego warto wiedzieć komu i kiedy przysługuje zwolnienie z VAT. Tego można dowiedzieć się z najnowszego odcinka inFakt TV.

Kiedy nie opłaca się być VAT-owcem?

Z uwagi na konieczność doliczania VAT-u do sprzedaży rejestracja do VAT nie zawsze jest opłacalna. Chodzi o to, że VAT-owiec musi podwyższyć cenę o kwotę podatku ustaloną zgodnie z właściwą stawką. Jeżeli nabywca nie może odliczyć sobie tego VAT-u, to ma po prostu wyższą cenę do zapłaty. I to może być problematyczne, gdyż konkurent zwolniony z VAT może tę samą usługę lub produkt zaoferować taniej – bez VAT.

Co za tym idzie, VAT-owcem nie opłaca się zostać, gdy:

  • klienci to przede wszystkim firmy zwolnione z VAT lub osoby nieprowadzące działalności, które nie mogą odliczać VAT-u od zakupów,
  • przedsiębiorca nie dokonuje wielu zakupów opodatkowanych VAT-em, gdyż wtedy nie ma czego odliczać.

Warto więc dokonać odpowiedniej kalkulacji i postarać się przewidzieć kim będą klienci oferowanych produktów lub usług, a także czy koszty będą opodatkowane VAT-em. To umożliwi odpowiedź, czy zwolnienie z VAT do dobry wybór.

Kto nie musi zostać VAT-owcem?

Ogólnie zwolnienie z VAT przysługuje każdemu nowemu przedsiębiorcy, o ile nie planuje świadczyć usług wymienionych na końcu tego artykułu. Jeśli planuje, to musi zarejestrować się do VAT jeszcze za nim to zrobi. Natomiast zwolnienia z VAT opierają się na dwóch zasadach:

  • zwolnienie związane z branżą – z VAT-u zwolnione są określone usługi, m.in. lekarzy, pielęgniarek, dentystów, psychologów, masażystów, szkolenia BHP, najem do celów mieszkaniowych, czy nauka jązyków obcych,
  • zwolnienie związane z limitem sprzedaży 150 tys. zł rocznie.

To drugie zwolnienie nie dotyczy oczywiście nowych przedsiębiorców, chyba że zaraz na początku działalności dokonają sprzedaży na tak wysoką kwotę. Zwolnienie z VAT na podstawie limitu nie wymaga składania żadnych formularzy w urzędzie skarbowym – po prostu nie dolicza się VAT-u do sprzedaży i nie składa deklaracji.

Trzeba jednak pamiętać o prowadzeniu ewidencji sprzedaży. W razie kontroli ta ewidencja jest potwierdzeniem tego, że przedsiębiorcy przysługuje zwolnienie z VAT. O tym jak dokładnie obliczać limit i z czym się to wiąże możecie przeczytać tutaj.

Kto musi zostać VAT-owcem?

Tego dylematu nie mają jednak niektórzy przedsiębiorcy. Dzieje się tak dlatego, że według przepisów są takie działalności, które nakazują rejestrację do VAT niezależnie od innych okoliczności. Dotyczy to zwłaszcza firm sprzedających alkohol, papierosy, metale szlachetne i przedmioty zawierające metale szlachetne, przedsiębiorcy świadczący usługi doradcze, a także prawnicze.

Chcesz wyliczać podatki w prosty sposób?

  • Przetestuj inFakt za darmo, także w wersji mobilnej. Wystaw bezbłędną e-fakturę w minutę.

Sprawdź, jak łatwo wystawisz e-fakturę

Masz pytania do artykułu? Odpowiemy w komentarzu.