Nie trzeba daleko sięgać pamięcią, by przypomnieć sobie konieczność płacenia w grudniu podwójnej zaliczki na podatek dochodowy za listopad – tak było jeszcze przed dwoma laty. Od 2012 r. przedsiębiorcy nie mają już takiego obowiązku, co upraszcza rozliczenia podatkowe.

Jeszcze w 2011 r. spora część przedsiębiorców najważniejsze inwestycje przeprowadzała w październiku i listopadzie. O tym dlaczego tak się działo pisaliśmy już przed rokiem w tym artykule. Dziś przypominamy najistotniejsze aspekty związane koniecznością zapłaty podwójnej zaliczki w grudniu i dobitnie zaznaczamy – przedsiębiorco, nie musisz już tego robić!

Zakupy w listopadzie obniżały zaliczkę z grudnia

Jak wyglądało prowadzenie działalności gospodarczej w czasach, kiedy królowała podwójna zaliczka? Jednym z najważniejszych miesięcy w roku był wtedy listopad kojarzony z niezwykle intensywnymi zakupami. Dokonywali ich w głównej mierze przedsiębiorcy stosujący rozliczenie miesięczne.

Płatność zaliczki za grudzień przypadała bowiem miesiąc wcześniej i była uzależniona nie od dochodu grudniowego, a od listopadowego. Najprościej rzecz ujmując zaliczkę za listopad należało pomnożyć razy dwa i w tej wysokości wpłacić dna konto urzędu skarbowego do 20 grudnia. Styczeń był z kolei miesiącem bez obowiązku zapłaty podatku.

Żeby więc zmniejszyć jej wysokość przedsiębiorcy starali się w listopadzie uzyskać możliwie wysokie koszty. Z niektórymi zakupami nie czekali nawet do tego czasu, finalizując je już w październiku. Dotyczyło to przede wszystkim zakupu środków trwałych, które podlegały amortyzacji, czyli stopniowemu zaliczaniu w koszty. Tym samym jeśli przedsiębiorca kupował np. samochód bądź maszynę robił to już październiku, jako że amortyzacja możliwa była dopiero od kolejnego miesiąca.

Podwójna zaliczka na podatek dochodowy nie jest konieczna

Od 2012 r. nie ma podwójnej zaliczki

Listopadowy, a momentami nawet październikowy, szał zakupów odszedł do historii. Już od 2012 r. przedsiębiorcy nie płacą podwójnej zaliczki na podatek dochodowy w grudniu. Zaliczkę za listopad w normalnej wysokości płaci się do 20 grudnia. Zaliczkę za grudzień wpłaca się do 20 stycznia następnego roku.

Zamiast wpłacać zaliczkę za ostatni okres rozliczeniowy, może do 20 stycznia złożyć zeznanie podatkowe za cały poprzedni rok. Zwalnia to z obowiązku zapłaty zaliczki, ale oczywiście jeśli z zeznania wynika podatek do zapłaty, należy wpłacić go do 20 stycznia.

Zaliczka w rozliczeniu kwartalnym – jak się zmieniła?

Opisany system zakupowego szaleństwa w listopadzie nie dotyczył przedsiębiorców rozliczających się kwartalnie. W tym przypadku zaliczkę za czwarty kwartał należało wpłacić do 20 grudnia (czyli miesiąc wcześniej), a jej kwota była równa zaliczce za trzeci kwartał.

Co za tym idzie, żeby zaliczka na czwarty kwartał była niska odpowiednie koszty należało wygenerować w trzecim kwartale. Obowiązek dopłaty bądź zwrotu podatku wynikały z rozliczenia rocznego. To jednak zasady, które również już nie obowiązują.

Dziś w przypadku stosowania kwartalnego sposobu rozliczania zaliczkę za czwarty kwartał należy wpłacić do 20 stycznia kolejnego roku, a jej wysokość wylicza się według faktycznych przychodów i kosztów. Zaliczkę za czwarty kwartał można zapłacić również przy okazji złożenia zeznania rocznego.