Opłacanie składek ZUS w związku prowadzeniem firmy jest koniecznością, od której nie można uciec – w większości przypadków. Są jednak tacy przedsiębiorcy, którzy składki ZUS płacą dużo niższe, nie wszystkie ich rodzaje lub wręcz nie płacą ich w ogóle. Warto sprawdzić o które grupy przedsiębiorców chodzi.

Mały ZUS, czyli preferencyjne składki społeczne i brak Funduszu Pracy

Pierwsza grupa przedsiębiorców, którzy płacą mniej niż standardowo, to początkujący przedsiębiorcy. Mogą oni uzyskać prawo do tzw. małego ZUS-u zwanego też ZUS-em preferencyjnym. Prawo to mogą uzyskać przedsiębiorcy, którzy spełniają łącznie 2 warunki:

  1. Nie współpracują z byłym pracodawcą w zakresie, który pokrywałby się z obowiązkami na etacie w bieżącym lub poprzednim roku podatkowym.
  2. Nie prowadzili działalności w ciągu ostatnich 5 lat.

Zwłaszcza tego pierwszego warunku ZUS nie jest w stanie sprawdzić, dlatego trzeba po prostu uważać. W razie kontroli można narazić się na konieczność dopłacenia brakujących składek.

Preferencyjny ZUS charakteryzuje się tym, że:

  • składki społeczne liczone są od podstawy wynoszącej 30% minimalnego wynagrodzenia (w praktyce składki społeczne „małego ZUS-u” wynoszą 160,78 zł zamiast 716,99 zł w przypadku „dużego ZUS-u”),
  • opłaty na Fundusz Pracy nie trzeba odprowadzać.

Natomiast składkę zdrowotną płaci się w normalnej wysokości, czyli 270,40 zł.

Uwaga! Powyższe wyliczenia uwzględniają składkę na ubezpieczenie chorobowe, która jest dobrowolna.

Tylko składka zdrowotna

Ciekawa grupa przedsiębiorców to ci, którzy nie płacą w ogóle składek społecznych. Opłacają oni wyłącznie składkę zdrowotną.

Mogłoby to wydawać się i tak problematyczne, gdyż zdrowotne wynosi 270,40 zł, ale większą jego część (232,85 zł) można odjąć wprost od podatku dochodowego. I nie musi to być podatek związany z działalnością gospodarczą, ale może on dotyczyć np. etatu.

Tylko składkę zdrowotną mogą opłacać przedsiębiorcy, którzy prowadzą firmę i jednocześnie:

  • pracują na etacie zarabiając przynajmniej 1680 zł brutto,
  • pobierają zasiłek macierzyński (wymaga posiadania ubezpieczenia chorobowego przed porodem),
  • pobierają rentę lub emeryturę i nie kwalifikują się do grupy opisanej na końcu tego artykułu.

Ponadto tylko składkę zdrowotną płacą także przedsiębiorcy, którzy są na zasiłku chorobowym. Oni jednak nie mogą prowadzić firmy w czasie przebywania na chorobowym, w przeciwieństwie do osób korzystających z zasiłku macierzyńskiego.

Kto nie płaci w ogóle składek?

Istnieją także tacy przedsiębiorcy, którzy są w ogóle zwolnieni z zapłaty jakichkolwiek składek. Taką możliwość mają przedsiębiorcy, którzy jednocześnie z prowadzeniem firmy pobierają rentę lub emeryturę i spełniają łącznie 2 warunki:

  1. emerytura lub renta nie przekraczają miesięcznie kwoty minimalnego wynagrodzenia (1680 zł brutto w 2014 r.),
  2. oraz

  3. przychody z działalności gospodarczej nie przekraczają 50% kwoty najniższej emerytury,
  4. lub

  5. emeryt lub rencista opłaca podatek dochodowy w formie karty podatkowej.

Pozostali opłacają tzw. duży ZUS

Przedsiębiorcy, którzy nie kwalifikują się do żadnej z powyższych grup nie mają wyjścia i muszą opłacać tzw. duży ZUS.

Są to składki społeczne liczone od kwoty 60% przeciętnego wynagrodzenia. Do tego dochodzi jeszcze opłata na Fundusz Pracy oraz składka zdrowotna. W 2014 r. duży ZUS sięga kwoty 1042,46 zł wraz z chorobowym. Więcej na temat „dużego ZUS-u” można przeczytać tutaj.