Kontrole krzyżowe najczęściej przytrafiają się firmom z tzw. branż wysokiego ryzyka. Nie prowadzisz takiej działalności? Fiskus i tak może zapukać do Twoich drzwi. Kontrole krzyżowe sprawdzają nie tylko dokumenty kontrolowanej firmy, ale również jej kontrahentów – wśród nich możesz być Ty.

Na czym polega kontrola krzyżowa i jaki ma cel?

Podczas przeprowadzania kontroli w firmie pracownik urzędu skarbowego nie musi ograniczać się do sprawdzenia wyłącznie kontrolowanego przedsiębiorcy. Fiskus ma również pełne prawo zweryfikować prawidłowość i rzetelność dokumentów kontrahentów podatnika. Na tym właśnie polega kontrola krzyżowa.

Służy ona sprawdzeniu czy zapisy w dokumentach przedsiębiorcy mają dokładne odzwierciedlenie w materiałach jego kontrahentów. Kontrole przeprowadzają pracownicy skarbówki oraz inspektorzy i pracownicy urzędu kontroli skarbowej.

Według ogólnej zasady kontrole krzyżowe służą ujawnieniu i wyeliminowaniu z obrotu gospodarczego fikcyjnych podmiotów lub transakcji. Kontrolerzy mogą sprawdzić nie tylko kontrahentów, którzy bezpośrednio dokonują transakcji z przedsiębiorcą, ale również działalności gospodarcze uczestniczące pośrednio lub bezpośrednio w dostawie towaru lub usługi (zarówno dostawcy, jak i nabywcy).

W przypadku takiej kontroli fiskus sprawdza wyłącznie dokumenty związane z tą dostawą towaru lub usługi.

Kto może się spodziewać kontroli krzyżowej?

Kontrola krzyżowa może albo zacząć się od Twojej firmy, albo trafić do niej „rykosztem” – z uwagi na kontrolę u kontrahenta. Można jednak spróbować przewidzieć takie sytuacje. Przedstawiamy 3 typy przedsiębiorców, którzy mają zwiększone szanse na „krzyżówkę”.

1. Przedsiębiorcy z branż określanych mianem wysokiego ryzyka (np. obrót paliwami, złomem, usługi budowlane, transportowe, handlowe).

2. Przedsiębiorcy, którzy wystawiają dokumenty z zawartością wzbudzającą podejrzenia, że faktura nie odzwierciedla rzeczywistej transakcji.

Mogą to być dokumenty różnego typu, np.:

  • faktura wypisana ręcznie na wysoką kwotę,
  • tzw. pusta faktura (dokumentująca fikcyjne czynności),
  • faktura z błędną stawką VAT,
  • faktura wystawiona przez przedsiębiorcę, który nie jest zarejestrowanym podatnikiem VAT.

3. Kontrahenci firm z grupy wysokiego ryzyka lub dokumentujących transakcje według sposobów z powyższego punktu.

Podczas kontroli u jednej firmy zleca się zwykle czynności krzyżowe u 1-5 kontrahentów, ale ta liczba może dojść nawet do kilkuset. Rekordowa kontrola krzyżowa w Polsce objęła ponad 200 kontrahentów.

Jak się przygotować do kontroli?

Jeśli wiesz, że czeka Cię wizyta skarbówki (która jednak nie musi informować o kontroli), masz czas, by przygotować stosowne dokumenty – ułatwi to pracę i przyspieszy postępowanie urzędników. Co przygotować? To zależy od zakresu przeprowadzanej kontroli.

W jednym przypadku urzędnik może wymagać szeregu dokumentów, takich jak rejestr VAT za miesiące, w których odbyły się transakcje z kontrolowanym przedsiębiorcą, wszystkie faktury za dany okres, dowody zapłaty itp. Z kolei w innym przypadku urzędnik może zażądać pojedynczych dokumentów.

Według zapisów ustawy kontrola krzyżowa może sprawdzić wyłącznie dokumenty, które mają związek z kontrolą u podatnika i służą postępowaniu. W praktyce najczęściej kontrolowane są przede wszystkim dokumenty źródłowe potwierdzające przeprowadzone transakcje handlowe (np. faktury dokumentujące transakcje zawarte z kontrolowanym podatnikiem).

Jeśli Tobie lub firmie, której sprzedajesz produkty lub usługi, przydarzy się kontrola, warto współpracować z fiskusem.

uwaga

Udzielenie wszelkich wyjaśnień dotyczących przedmiotu kontroli i dostarczenie żądanych dokumentów sprawią, że kontrola przebiegnie szybko i sprawnie. Jeśli będziesz współpracować, a kontrola wykryje jakieś nieprawidłowości, to oddalisz od siebie podejrzenie o współpracę z nierzetelnym podatnikiem.

Stawianie przeszkód i blokowanie uzyskania dostępu do dokumentów może sygnalizować, że skarbówka natrafiła na oszustwo podatkowe.

Co może wykryć kontrola?

Oto najczęstsze zaniedbania, które wykrywa skarbówka podczas kontroli krzyżowej:

  • fikcyjne dowody zakupu towarów i usług,
  • rozliczanie podatku w okresach wcześniejszych niż okres w którym otrzymano fakturę VAT,
  • nieujawnienie wszystkich przeprowadzonych transakcji,
  • brak rejestracji kontrahenta jako VAT-owiec,
  • nieskładanie wymaganych deklaracji,
  • stosowanie błędnych stawek VAT.

Istotną sprawą jest również fakt, że „krzyżówka” u kontrahenta nie jest kontrolą na takich samych prawach jak klasyczna. Z formalnego punktu widzenia są to czynności sprawdzające, a w czasie ich trwania przedsiębiorcy mają prawo do pewnych działań, których nie mogą dokonać podczas standardowej kontroli urzędu skarbowego. Np. kontrahent kontrolowanego przedsiębiorcy może w czasie krzyżówki skorygować deklarację zawierającą błąd, bez obaw o skuteczność takiego działania.

Na koniec jeszcze jedna ważna informacja – w przypadku czynności sprawdzających skarbówka nie musi się zapowiedzieć, ani Cię ostrzec przed wizytą. Należy pamiętać, że kontrola krzyżowa działa jak miecz obusieczny. Możesz nie spełniać kryteriów, które spowodują „krzyżówkę”, ale firma dla której wykonujesz zlecenia może być na nią narażona. Ważne, żeby starannie prowadzić dokumentację, wystawiać faktury z identycznymi danymi na obu egzemplarzach oraz dokumentować wyłącznie transakcje, które faktycznie miały miejsce.