Wybór pomiędzy samozatrudnieniem, a etatem z pewnością zaprząta myśli wielu osób. Oczywiście obie opcje mają swoje zalety. W kolejnym odcinku inFakt TV podpowiadamy, kiedy lepszym rozwiązaniem niż etat jest samozatrudnienie.

Samozatrudnienie, czyli prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej może przynieść korzyści zarówno osobie, która się na nie zdecyduje, jak i jej pracodawcy. Nie chodzi tu jedynie o kwestie związane z wynagrodzeniem.

Po szczegóły zapraszamy do kolejnego odcinka inFakt TV ;)

Jakie plusy samozatrudnienie ma dla pracodawcy?

Z punktu widzenia pracodawcy angaż osoby prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą ma pewne zalety. Przede wszystkim oznacza mniejszą liczbę obowiązków związanych z rozliczeniem współpracy.

Za taką osobę nie trzeba płacić podatku dochodowego i składek ZUS. Nie składa się za nią również żadnych deklaracji. W praktyce pracodawca otrzymuje od samozatrudnionego fakturę, którą „wrzuca w koszty”.

O wszystkie wymienione tu kwestie osoba prowadząca własną firmę dba osobiście. Samodzielnie prowadzi księgowość, składa deklaracje, opłaca podatki i składki ZUS. W prostej linii przekłada się to dla pracodawcy na mniejsze koszty, niż w przypadku podpisania z kimś umowy o pracę.

Koszty firmowe pozwalają zmniejszyć podatek dochodowy

Podstawowym plusem dla samozatrudnionego są po prostu wyższe zarobki niż przy etacie. Przy identycznym wynagrodzeniu to właśnie osobie prowadzącej jednoosobową działalność więcej pieniędzy zostaje w kieszeni. Oczywiście konkretna kwota zależy od kilku czynników, m.in. czy taki przedsiębiorca opłaca mały czy duży ZUS.

Samozatrudniony w przeciwieństwie do „etatowca” ma również możliwość rozliczania kosztów poniesionych w związku z działalnością, co przekłada się na niższy podatek do zapłaty. Przepisy dają tu naprawdę szeroki wachlarz możliwości.

Prowadząc firmę do kosztów można wrzucić m.in.:

  • wyposażenie biura (fotel, biurko),
  • sprzęt elektroniczny (laptop, drukarka, tablet),
  • wydatki na samochód (paliwo, części zamienne, serwis),
  • opłaty za czynsz, prąd, czy Internet,
  • kursy i szkolenia związane z profilem firmy,
  • wydatki reklamowe (pozycjonowanie, zaprojektowanie logotypu, wykonanie serwisu www).

Dla samozatrudnionego opłacalnym rozwiązaniem z punktu widzenia podatków może być również dołączenie do grona VAT-owców. Pozwala to na pomniejszanie VAT-u do zapłaty o VAT z faktur kosztowych, co sprowadza się do zakupów w cenach netto. Zatrudniony na etacie nie skorzysta z tej możliwości.

Koszty firmowe zmniejszają dochód

Warto również zwrócić uwagę na opcję rozliczania podatków nie w systemie miesięcznym, ale kwartalnym. Niesie to ze sobą sporo korzyści. Szczegóły w tym artykule.

Co z urlopem i emeryturą samozatrudnionego?

Wybór samozatrudnienia wiąże się także z pewnymi problematycznymi kwestiami. Chodzi tu przede wszystkim o urlop oraz emeryturę.

W przypadku tego pierwszego aspektu, osoba zatrudniona na etacie ma klarowną sytuację – określona ilość dni wolnych w roku wynika dla niej z Kodeksu pracy. Co innego przedsiębiorca. Jemu urlopu nie gwarantują żadne przepisy. Samozatrudniony może się jednak odpowiednio umówić z pracodawcą, tak by z wolnego skorzystać.

A jak wygląda kwestia świadczeń emerytalnych? Osoba na etacie część swojego wynagrodzenia (za pośrednictwem pracodawcy) przekazuje do ZUS.

Prowadząc działalność gospodarczą należy o emeryturę zadbać we własnym zakresie, przykładowo zakładając indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE).

Chcesz prowadzić firmę w korzystny sposób?

Sprawdź, jak łatwo wystawisz e-fakturę

Masz pytania do artykułu? Odpowiemy w komentarzu.