Prawnik z kilkunastoletnim doświadczeniem i doradca podatkowy (nr wpisu 12564) specjalizujący się w prawie podatkowym, celnym oraz ubezpieczeniach społecznych. Kierownik Działu Specjalistów inFakt

Z dniem 1 lipca 2018 r. przedsiębiorcy staną przed dylematem, czy skorzystać ze split payment, czy też nie. We wpisie wyjaśniam, co oznacza dobrowolność split payment oraz czy rzeczywiście przedsiębiorcy będą mieć jakikolwiek wybór.

Co to jest split payment?

Split payment, to mechanizm, który od dnia 1 lipca 2018 r. będzie mógł zostać użyty przy dokonywaniu płatności za fakturę. W praktyce, użycie tego mechanizmu spowoduje, że dokonywana przez nabywcę usługi lub towaru płatność trafi na dwa konta:  kwota netto z faktury trafi na rachunek rozliczeniowy przedsiębiorcy, natomiast kwota VAT na rachunek VAT.

Pakiet praktycznych informacji o Split payment od inFakt

Aby zastosować mechanizm split payment przedsiębiorca będzie musiał użyć tzw. komunikatu przelewu. W komunikacie tym, poza danymi, jakie w chwili obecnej należy wpisać przy realizacji przelewu trzeba będzie wpisać:

  • NIP kontrahenta
  • numer faktury
  • kwotę brutto
  • kwotę VAT.

dobrowolność split payment

Bankowy rachunek VAT

Po wejściu w życie regulacji, banki będą zobowiązane do otwarcia rachunku VAT do każdego rachunku rozliczeniowego związanego z działalnością gospodarczą. Nie będą one natomiast otwierane do rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych. W związku z tym mikroprzedsiębiorcy, którzy dla celów prowadzonej działalności gospodarczej wykorzystują rachunki prywatne, nie będą mieć rachunków VAT.

Dobrowolność split payment

Zgodnie z treścią nowelizacji „podatnicy, którzy otrzymali fakturę z wykazaną kwotą podatku, przy dokonywaniu płatności kwoty należności wynikającej z tej faktury mogą zastosować mechanizm podzielonej płatności.” Oznacza to, że podatnik może wybrać, czy zastosuje instytucję split payment, czy też nie, ale wybór taki, jak widać z przytoczonego przepisu, należy wyłącznie do podmiotu dokonującego płatności za usługę lub towar.

Przedsiębiorca, który wystawia fakturę, nie ma żadnego wpływu na to, jak postąpi jego kontrahent. Co prawda, może dogadywać się z kontrahentem, czy chciałby uzyskać zapłatę w ten sposób, czy też nie, ale ostateczna decyzja i tak należy do kontrahenta.

Jak to może wyglądać w praktyce?

Jak wskazałam powyżej, co do zasady, przedsiębiorca dokonujący płatności za fakturę może wybrać, czy skorzysta z tej instytucji, czy też nie.  Zastanówmy się jednak, czy rzeczywiście będzie miał wybór i będzie mógł swobodnie decydować?

W mojej opinii będzie tak tylko do pewnego czasu, a mianowicie do chwili, kiedy on sam nie otrzyma płatności na fakturę z zastosowaniem tej instytucji. Jeżeli bowiem będzie się zwiększać kwota VAT  na jego rachunku VAT, w jego interesie będzie leżeć wykorzystanie tej kwoty, a więc zastosowanie split payment.

Jak wskazałam powyżej, mikroprzedsiębiorcy wykorzystujący w swojej działalności gospodarczej rachunki prywatne, nie będą mieć rachunków VAT. Wydawać by się mogło, że w świetle samonakręcającej się spirali split payment będzie to dla nich korzystne, bo ich ten problem nie dotknie. Nic bardziej mylnego.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której mikroprzedsiębiorca wystawia fakturę dla firmy, która już od pewnego czasu korzysta ze split payment. Firma ta dokonuje płatności za jego fakturę z wykorzystaniem split payment. Następnie, ze względu na brak rachunku VAT całość kwoty wróci do kupującego.

Niedogodnością, jaka się tutaj pojawi, będzie opóźniona płatność za fakturę. Gorzej będzie w przypadku, jeżeli okaże się, że jego kontrahent nie ma na rachunku rozliczeniowym pełnej kwoty jaką powinien zapłacić za fakturę, bowiem VAT jest zablokowany na rachunku VAT.

Widać więc jasno, że dobrowolność split payment co prawda jest, jednak prędzej czy później może pozostać wyłącznie w teorii, bowiem przedsiębiorcy nie będą mieć wyboru innego niż korzystanie z tej instytucji.