Od 1 lipca 2026 r. zakupy z Chin z nowym cłem. “Tanio już było”
Już 1 lipca 2026 roku zapłacisz więcej za małe przesyłki spoza Unii Europejskiej. Paczki o wartości do 150 euro z Temu, Shein czy AliExpress będą oclone – 3 euro od każdej pozycji towarowej. Zamawiasz trzy takie same koszulki? Na rachunku pojawi się opłata 3 euro. Zamawiasz w jednej paczce koszulkę bawełnianą, lniane spodnie i wełniany sweter? Cło to już 9 euro!
Czy to koniec ery tanich zakupów z Chin?
Od 1 lipca 2026 roku znika zwolnienie z cła dla przesyłek o wartości do 150 euro sprowadzanych spoza Unii Europejskiej. Przez dwa lata – do 1 lipca 2028 roku – obowiązywać będzie ryczałtowe cło 3 euro, czyli ok. 13 zł za każdą pozycję towarową. Decyzja wynika ze zmieniającego się rynku, wykrytych nieprawidłowości i potrzeby obrony konkurencyjności europejskich firm.
Przypomnijmy, że do tej pory niewielkie przesyłki z Azji były całkowicie zwolnione z cła. Urzędnicy tłumaczyli to uproszczeniem dla administracji celnej, która musiałaby rozliczać dodatkowe podatki z milionów małych paczek. Dziś – w erze pełnej cyfryzacji – nie jest to jednak już aż tak skomplikowane.
Nowe cło to efekt rozporządzenia Rady (UE) 2026/382 z dnia 11 lutego 2026 roku.
Połącz konto firmowe od UniCredit, faktury i księgowego w jednej aplikacji. Skorzystaj z nowości w inFakcie – załóż firmę z kontem bankowym i ciesz się swobodą działania!




Cło na zakupy z Chin – jak będzie funkcjonowało od 1 lipca 2026 roku?
Zastanawiasz się, jak będzie funkcjonowało nowe cło? Musisz wiedzieć, że wprowadzona opłata 3 euro nie będzie naliczana od całej paczki. Będzie ona natomiast uiszczana za każdą pozycję towarową, czyli każdy kod celny w przesyłce. Co to znaczy w praktyce?
Pozycja to zgodnie z wyjaśnieniem KAS, jeden lub więcej towarów o tej samej klasyfikacji taryfowej (kodzie celnym), opisie i pochodzeniu. Oznacza to, że trzy identyczne bawełniane koszulki to jedna pozycja – 3 euro. Ale koszulka bawełniana, sweter wełniany i etui na telefon to trzy różne pozycje i już 9 euro. Liczy się więc nie liczba sztuk czy linii na rachunku, lecz liczba różnych kodów celnych w przesyłce. Przy mieszanych, drobnych koszykach cło potrafi przewyższyć wartość samego towaru.
Piotr Juszczyk
Główny Doradca Podatkowy inFaktu
Zakupy z Chin – brak cła uderzał w europejskie firmy
Brak cła na zakupy z Chin pozwalał sprowadzać tanie produkty bez obciążeń, którym podlegali np. europejscy importerzy czy sklepy. Dotychczasowe zwolnienie było też jawnie nadużywane – przez zaniżanie wartości i sztuczne dzielenie zamówień. W konsekwencji mogło to zaburzać konkurencyjność firm z UE.
Dlaczego to tak istotne? Wystarczy poznać skalę zjawiska. Zakupy z Chin i innych państw azjatyckich są wyjątkowo popularne. Powołując się na dane unijne, w samym 2025 roku sprowadzono do UE bez cła aż 5,8 mln zagranicznych przesyłek niskiej wartości. Te wartości rosną z roku na rok nawet o kilkadziesiąt procent.
Zakupy z Chin a VAT
Warto pamiętać, że nowe cło na przesyłki z Chin nie zastępuje VAT. Podatek od towarów i usług rozliczany jest osobno i dotyczy każdej transakcji realizowanej między Tobą a kontrahentem z Azji. Sposób rozliczeń zależy od tego, czy kupujesz jako przedsiębiorca, czy jako konsument – osoba fizyczna.
Zakupy w Chinach online – coraz droższe
Nowe cło 3 euro to dopiero początek zmian. Od listopada 2026 roku dojdzie unijna opłata manipulacyjna, więc małe paczki z Azji będą jeszcze droższe. Jest jednak jedna furtka do tańszych zakupów – towary wysyłane z magazynów już położonych w UE nie będą objęte nową opłatą. Ma to skłonić azjatyckich producentów do przenoszenia logistyki bliżej klienta.
Podsumowanie
Wnioski związane z nowym cłem na towary z Chin od 1 lipca 2026 roku są następujące:
- Po 1 lipca opłaca się raczej zamawiać więcej produktów tej samej kategorii w jednej paczce niż mieszać różne towary (cło 3 euro za każdą pozycję towarową).
- Obecne 3 euro to tylko rozwiązanie tymczasowe. Docelowo cło będzie pobierane według standardowych stawek już od pierwszego euro wartości towaru. Dzisiejsza zmiana to nie koniec, lecz pierwszy etap większej reformy unijnego systemu celnego.
- Kto skorzysta na zmianach? Na pewno firmy z Polski sprzedające w UE, ponieważ w pewnym stopniu wyrównują się warunki konkurencji, które przez lata były wykrzywione na korzyść platform spoza Wspólnoty.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o cło na zakupy z Chin 2026
Nowe przepisy wchodzą w życie 1 lipca 2026 roku. Od tego dnia wszystkie przesyłki spoza Unii Europejskiej o wartości do 150 euro są objęte ryczałtowym cłem – wcześniejsze zwolnienie przestało obowiązywać.
Opłata wynosi 3 euro (ok. 13 zł) za każdą pozycję towarową w paczce, czyli za każdy odrębny kod celny. Nie jest to kwota od całej przesyłki – jeżeli zamawiasz kilka różnych kategorii produktów, cło naliczane jest osobno za każdą z nich.
Pozycja towarowa to jeden lub więcej produktów o tej samej klasyfikacji celnej, opisie i pochodzeniu. Mówiąc prościej: trzy identyczne koszulki bawełniane to jedna pozycja (3 euro), ale koszulka, spodnie i etui na telefon to już trzy pozycje (9 euro). Liczy się różnorodność towarów, nie liczba sztuk.
Nie – przepisy obejmują wszystkie przesyłki spoza Unii Europejskiej o wartości do 150 euro, niezależnie od kraju nadania. W praktyce dotyka to głównie platform takich jak Temu, Shein czy AliExpress, skąd pochodzi ogromna większość takich paczek.
Tak. Nowe cło nie zastępuje podatku VAT – oba zobowiązania są naliczane niezależnie od siebie. Sposób rozliczenia VAT zależy od tego, czy kupujesz jako osoba prywatna, czy jako przedsiębiorca.
Nie. Towary wysyłane z magazynów zlokalizowanych na terenie Unii Europejskiej nie podlegają nowemu cłu. Właśnie dlatego niektóre azjatyckie platformy planują przenosić swoją logistykę bliżej europejskich klientów.
Tylko tymczasowo – obowiązuje do 1 lipca 2028 roku. Po tym czasie cło będzie pobierane według standardowych stawek celnych, liczonych już od pierwszego euro wartości towaru. Co więcej, od listopada 2026 roku dojdzie jeszcze unijna opłata manipulacyjna, która dodatkowo podniesie koszt małych paczek z Azji.
Opłaca się składać zamówienia z produktów tej samej kategorii – im więcej sztuk tego samego towaru w jednej paczce, tym mniej zapłacisz proporcjonalnie. Mieszanie różnych kategorii produktów w jednym koszyku zwiększa liczbę pozycji celnych, a co za tym idzie – łączne cło. Przy drobnych, różnorodnych zamówieniach opłata może nawet przewyższyć wartość samego towaru.
Podziel się nim ze znajomymi


