Niektórzy przedsiębiorcy muszą zarejestrować się jako VAT-owcy ze względu na wielkość lub rodzaj sprzedaży, ale większość samodzielnie dokonuje wyboru czy chce mieć taki status. Istnieją sytuacje, kiedy ten status jest wskazany, bo po prostu się opłaca. Jakie to przypadki?

Być albo nie być VAT-owcem

Wielu przedsiębiorców, mimo braku takiej konieczności, rejestruje się jako podatnicy VAT. Co ciekawe – choć VAT to podatek, który trzeba doliczać do sprzedaży, nie musi on pomniejszać zysków.

VAT w wielu przypadkach może być opłacalny zarówno dla sprzedawcy, jak i dla nabywcy. Poniżej znajdziecie 5 takich sytuacji.

1. Generowanie sprzedaży i kosztów opodatkowanych VAT-em

Ta sytuacja jest powszechna i dotyczy większości przedsiębiorców. VAT-owcy, którzy dokonują zakupów opodatkowanych VAT-em, mogą odliczać podatek związany z nabyciem towarów i usług wykorzystywanych w firmie, o ile te zakupy służą sprzedaży opodatkowanej VAT-em.

Mówiąc bardziej szczegółowo, mają możliwość pomniejszenia podatku należnego (wynikającego ze sprzedaży) o podatek naliczony (wynikający z faktur zakupowych). W praktyce oznacza to, że podatnik VAT dokonuje zakupów na potrzeby firmowe po cenach netto.

2. Współpraca z innymi VAT-owcami

Jeśli jesteś VAT-owcem i szukasz zleceń lub nabywców swoich towarów, to chętniej współpracę nawiąże z tobą inny VAT-owiec. Skorzystanie z usług innego VAT-owca daje możliwość odliczenia VAT-u. Wówczas rzeczywisty koszt usługi dla klienta to kwota netto i często jest to istotny argument przemawiający za wyborem danego usługodawcy. Dla podatników VAT istotna jest kwota netto, gdyż VAT doliczony do wartości usługi można odliczyć (wg pkt. 1). Warto pamiętać, że każdy zakup powinien być udokumentowany fakturą VAT.

3. Firma inwestuje więcej niż zarabia

W przypadku dużych inwestycji (zakupów) opodatkowanych VAT-em, może pojawić się sytuacja, w której kwota podatku należnego jest znacznie niższa niż naliczonego. Przykładem takiej sytuacji może być działanie początkującej firmy, która inwestuje np. w sprzęt komputerowy za kwotę 10 000 zł netto + 2300 zł VAT. Załóżmy, że firma nie zaczęła jeszcze sprzedaży, a więc w danym okresie kwota podatku należnego wynosi 0 zł. W takim przypadku przedsiębiorcy przysługuje zwrot 2300 złotych, czyli cały VAT związany z zakupionym sprzętem.

4. Niższa stawka VAT własnej sprzedaży od stawki VAT od zakupów

Istnieją również takie sytuacje, kiedy VAT-owiec kupuje materiały do wykonania usługi ze stawką 23%, a potem sprzedaje te usługi z obniżoną stawką VAT. To również opłacalna sytuacja, w której na Vacie można sporo zyskać, a nawet ubiegać się o jego zwrot.

Przykład: Firma wykończeniowa wykonuje na zlecenie klienta usługę – montaż okien. Zanim przystąpi do pracy, kupuje okna za kwotę 1000 zł + 23% VAT (kwota VAT od zakupu wynosi 230 złotych). Zakładając (bardzo hipotetycznie), że klient płaci ogółem (za okna + montaż) 1500 zł netto, przedsiębiorca zapłaci od sprzedanej usługi 120 zł podatku VAT (1500 zł * 8% – usługa budowlana). Jak łatwo wyliczyć, ma w takiej sytuacji do zwrotu kwotę 110 zł.

5. Sprzedaż poza granice Polski ze stawką NP

To popularna sytuacja szczególnie u freelancerów z zarejestrowaną działalnością, którzy oferują swoje usługi, np. programowanie i projekty graficzne, zagranicznym klientom. Według ustawy o podatku VAT, jeśli VAT-owiec świadczy usługi na rzecz przedsiębiorców za granicą, to za miejsce świadczenia usług przyjmuje się kraj usługobiorcy (czyli zagranicznego klienta). Oznacza to, że to zleceniodawca ma rozliczyć VAT, a nie polski przedsiębiorca. W takiej sytuacji polski freelancer wystawia faktury ze stawką „np” (czyli nie podlega opodatkowaniu), co w praktyce oznacza brak kwoty VAT do zapłaty urzędowi skarbowemu. A co z odliczeniami?

Wystawianie faktur ze stawką „np” nie przekreśla prawa do odliczania podatku VAT z faktur zakupowych, o ile zakupy służą działalności opodatkowanej. Jeśli przedsiębiorca ma tylko zagranicznych zleceniodawców (a zatem nie wykazuje podatku VAT do zapłaty urzędowi skarbowemu), może w takiej sytuacji wnioskować o zwrot podatku VAT. Korzyści rosną, jeśli przedsiębiorca dokonuje wielu zakupów opodatkowanych w kraju.

Przy okazji, warto dodać, że jeśli kontrahentem jest klient z UE, to przedsiębiorca powinien obowiązkowo dokonać zgłoszenia do VAT-UE. Wówczas wystawiając faktury posługuje się europejskim numerem NIP oraz dodaje adnotację „odwrotne obciążenie”.

Załóż bezpłatne konto i korzystaj!

  • Dzwoń do księgowych inFaktu – kiedy tylko potrzebujesz
  • Czytaj praktyczny newsletter dla przedsiębiorców
  • Testuj księgowość online i fakturowanie – za darmo!

Załóż konto