Register modal

Wśród przeszkód na drodze do własnej działalności gospodarczej zwykle wymieniane są pieniądze. Tymczasem zdarza się też, że przyszły biznesmen ma środki, ale nie ma pomysłu. Albo przeciwnie: ma pomysł na biznes, tylko tak nietypowy, że aż strach w niego inwestować…

A może właśnie nietypowy, oryginalny biznes jest lepszy? Doświadczenia naszych rodaków wskazują, że jeżeli ma się pomysł, pasję i trochę determinacji, to nawet najdziwniejszy pomysł na działalność gospodarczą ma duże szanse stać się sukcesem. Oto kilka przykładów.

Pomysł 1: reklamy na torbach do pieczywa – Gazetos apetitos

Bezpłatne gazetki dostępne w sklepach to żadna nowość. Ale wydawanie ich na papierowych torebkach do pieczywa to pomysł równie oryginalny, co chwytliwy. Porady, dowcipy, przepisy kulinarne, a między nimi reklamy, na których Gazetos Apetitos zarabia. Nakład rozchodzi się jak świeże bułeczki – a konkretniej, po prostu razem z nimi.

fot. apetitos.pl

Pomysł 2: Wysokiej klasy urny pogrzebowe Funea

Tegoroczną edycję Konkursu na Biznesplany, organizowanego przez Fundację BRE Banku oraz Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości, wygrali Piotr Adamik i Wojciech Szwarc. Ich pomysł na biznes to firma funea.pl, sprzedająca unikatowe, wysokiej jakości i wykonywane z dbałością o każdy szczegół urny pogrzebowe. Temat może niezbyt wesoły, ale za to zawsze na czasie.

fot. funea.pl

Pomysł 3: Wspólne dojazdy do pracy sposobem na zarobek

Wspólne dojeżdżanie do pracy nie tylko pozwala zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy na coraz droższej benzynie, ale jest też świetną okazją do nawiązania nowych znajomości. Tak przynajmniej stwierdzili autorzy serwisu Car-Matching.pl – i umożliwili szybki i prosty kontakt między osobami mającymi wolne miejsca w samochodzie, a tymi, którzy chcieliby jechać określoną przez kierowcę trasą.

Pomysł 4: Jeden ziemniak w cenie kilku kilogramów

Mateusz Tomczak i Jacek Tomczak znani są już szeroko w kraju jako ci, którzy wymyślili „zakręcone” ziemniaki na patyku. Pomysł wydaje się co najmniej dziwny, ale dzięki pomysłowości i poczuciu humoru, autorzy pomysłu potrafili sprzedać jednego (odpowiednio przyrządzonego) ziemniaka w cenie znacznie wyższej, niż kilogram. Teraz odsprzedają także innym wszystko, czego potrzeba do smażenia tych oryginalnych przekąsek – produkt zdecydowanie przyjął się na naszym rynku.

fot. jazzychips.pl

Pomysł 5: Internetowa przymierzalnia

Co jest największym problemem podczas kupowania ubrań online? Oczywiście: brak możliwości przymierzenia. Twórcy przymierzaj.pl w dużej części tą niedogodność rozwiązują. Ich „przymierzalnia” pozwala zobaczyć dokładnie jak dany ciuch wygląda na wybranej modelce, albo jak komponuje się z innymi ubraniami czy dodatkami. Dodano najpopularniejsze marki, klienci łatwo więc znajdują coś dla siebie.

Pomysł 6: Torby ze zużytych banerów reklamowych

Uczniowie też potrafią być kreatywni w biznesie. Ośmioro licealistów z Bydgoszczy wymyśliło sposób na, jak mówią, „pomysłowy recykling” banerów reklamowych. Agencje reklamowe oddają zużyte i zbędne już materiały za darmo – Unibag natomiast przerabia je na różnego rodzaju torby: młodzieżowe, wędkarskie, na zakupy. Klientów zachęca fakt, że każda z tych toreb jest jedyna w swoim rodzaju i na pewno nikt nie ma drugiej takiej samej.

Pomysł 7: Praca dla mam

Stereotyp, że kobieta po urodzeniu dziecka na pewien czas przestaje być aktywna zawodowo, nadal niestety ma się dobrze. Dwie aktywne i przebojowe mamy – Agnieszka Czmyr-Kaczanowska oraz Joanna Gotfryd – postanowiły się z tym podejściem rozprawić. Mamopracuj.pl pozwala nie tylko poszukać zlecenia czy pracy, którą da się pogodzić z opieką nad maluchem, ale podsuwa też pomysły na własną firmę i pomaga radzić sobie z codziennymi problemami, np. opieką nad dzieckiem.

Pomysł 8: Zabawa LEGO, edukacja i biznes w jednym


Kto by pomyślał, że zabawa LEGO i biznes mogą iść w parze. Okazuje się, że organizacja kursów robotyki i automatyki dla najmłodszych z wykorzystaniem zestawu LEGO Mindstorms NXT jest całkiem dochodowa. Oczywiście przy odpowiednim podejściu, pozyskaniu dotacji unijnych, a także zainteresowaniu projektem dzieci (i, rzecz jasna, ich rodziców). W dodatku jest to biznes pożyteczny społecznie, bo dzieci uczą się kreatywności, systematyczności i jest szansa, że w przyszłości nie będą bały się przedmiotów ścisłych.

Pomysł 9: Wnętrza dla znudzonych

fot. Cattelan Italia

Założycielka salonu Le Pukka , pani Katarzyna Barwińska, zamiast jak wiele firm wokół sprzedawać kolejne meble i standardowe ozdoby domu, postawiła na nietypowe dodatki do nowoczesnych wnętrz. Jej klientami są teraz zwykle młodzi, przebojowi ludzie, nie mający ochoty otaczać się we własnym mieszkaniu „masówką” z marketów.

Pomysł 10: System płatności za dostęp do treści online

To, co na jednym rynku nie byłoby oryginalne, na innym można za takie uznać. Wprowadzenie w Polsce opłat za coś, co zawsze było darmowe, może wydawać się szaleństwem, sprawdza się jednak na świecie i rzeczywiście, w niektórych krajach pozwala na zaoferowanie użytkownikom „towaru” lepszej jakości.

W zeszłym miesiącu firma Piano Media ogłosiła, że pozyskano wydawców, którzy ogółem wydają 27 krajowych i regionalnych gazet oraz 14 magazynów.

Znacie ciekawsze pomysły na biznes?