Ogrom operacji finansowych pomiędzy kontrahentami może skutkować dokonaniem omyłkowego przelewu. Wartość zawyżona, przelew zdublowany, wpłata na niewłaściwe konto… Co zrobić w takiej sytuacji? Czy musimy zapłacić podatek od nieplanowanego „przychodu”? Jakie konsekwencje rodzi uzyskana nadpłata?

Czy musimy zaksięgować omyłkowy przelew?

W Książce Przychodów i Rozchodów ewidencjonujemy przeprowadzane transakcje, a następnie na jej podstawie ustalamy dochód podlegający opodatkowaniu. Jedną z kłopotliwych sytuacji, mogących się pojawić przy prowadzeniu tego typu dokumentacji, jest odkrycie, że na nasze konto wpłynął omyłkowy przelew od kontrahenta. Wystawiamy fakturę, przekazujemy ją klientowi, a ten… płaci za dużo. Nadpłata nie jest przychodem do opodatkowania i jej nie księgujemy. Z pomocą przychodzi nam tutaj ustawa o podatku dochodowym, która do przychodów zalicza m.in. dodatnie różnice kursowe i odsetki od środków zgromadzonych na rachunkach bankowych naszej firmy, ale nie wspomina o nadpłatach.

A jeśli chcemy zachować niespodziewany zastrzyk pieniędzy na naszym koncie…

Nadpłata to kwota, która nie jest naszą własnością, dlatego powinniśmy dokonać jej niezwłocznego zwrotu na konto kontrahenta.

Ślad w dokumentacji

Tutaj sprawa jest prosta: przedsiębiorca drukuje potwierdzenie przelewu, który otrzymał od klienta, a następnie potwierdzenie zwrotu nadpłaconej wartości.

Dokumentacja zwrotu nadpłaty

Dowody te razem z kopią faktury sprzedażowej, będącej przyczyną całego zamieszania, przechowujemy na wypadek kontroli. Szybko będziemy mogli udowodnić, że nadpłata nie pozostała w naszej kieszeni.

Czy odsetki od otrzymanej nadpłaty są wysokie?

Możemy odetchnąć – nie musimy płacić żadnych odsetek od kwot, które wpłynęły na nasz rachunek bankowy z powodu pomyłki kontrahenta.

Chcesz zachować porządek w księgowości w prosty sposób?

Sprawdź, jak łatwo wystawisz e-fakturę

Masz pytania do artykułu? Odpowiemy w komentarzu.