Według najnowszego raportu CBOS 14% Polaków przynajmniej raz uzyskało dochód za pośrednictwem Internetu, ale tylko dla 2% jest to stałe źródło utrzymania. Sposoby zarabiania są różne – najpopularniejsza jest sprzedaż, a kolejne miejsca w rankingu zajmują wypełnianie ankiet i usługi informatyczne. Wirtualna przestrzeń to nieograniczone możliwości – rozsądne decyzje mogą zaowocować dobrym zarobkiem.

Kto zarabia w sieci?

Badanie CBOS pokazuje, że 14% dorosłych Polaków czerpie dochody z Internetu, a tylko 2% rodaków deklaruje, że zarabianie w sieci to ich sposób utrzymania. Zarabianie w sieci to domena młodych – w grupie wiekowej 18-34 odsetek zarabiających Polaków to 29%, a powyżej 55 roku życia to zaledwie 3%.

Najwięcej ankietowanych zarabiających w Internecie to uczniowie i studenci, wielu z nich działa w sieci na zasadach freelancingu – wykonują zlecenia takie jak tłumaczenia, projekty graficzne czy strony www. Drugie miejsce zajmują artyści, np. wykonawcy rękodzieła.

Kolejne miejsca w rankingu zajmują osoby z wyższym wykształceniem, pracownicy administracyjno-biurowi, właściciele i współwłaściciele prywatnych firm oraz pracownicy sklepów. Najrzadziej w sieci próbują zarabiać renciści, emeryci i rolnicy.

Niektóre zawody, kojarzone wyłącznie z usługami offline, zaczynają oferować swoje świadczenia również w przestrzeni wirtualnej. Dobrym tego przykładem są nauczyciele – udzielanie korepetycji online to dla nich niekiedy większy zarobek niż pensja. W zależności od przedmiotu i poziomu zaawansowania jedna lekcja może kosztować ucznia od 10 do 80 złotych za godzinę.

Kilkanaście godzin korepetycji w tygodniu to dodatkowe kilkaset, a nawet kilka tysięcy złotych w skali miesiąca – solidny dodatek do nauczycielskiego wynagrodzenia.

Zarabiaj na sprzedaży

W Internecie zarabia się głównie na sprzedaży – ta dziedzina zajmuje pierwsze miejsce w rankingu CBOS. Tylko jeden, najpopularniejszy w Polsce serwis zajmujący się handlem w Internecie, wygenerował ze sprzedaży za 2012 rok 10,8 mld zł – te liczby potwierdzają ogromną popularność branży e-commerce.

Zarabiaj na sprzedaży online

Według raportu o przyszłości tej branży na lata 2012-2016, nasz kraj rozwija się pod tym względem najszybciej w Europie. W 2011 roku ponad 70% Polaków deklarowało, że przynajmniej kilka razy w roku robi zakupy przez internet – warto wykorzystać tę ogromną grupę docelową, a także pewny rozwój tej branży w perspektywie najbliższych lat.

Prowadzenie sklepu internetowego nie generuje tak dużych kosztów jak klasyczny, stacjonarny sklep. Wówczas wydatki związane z wynajmem lokalu na pewno są niższe, a także odpada wiele innych kosztów.

Zarabiaj na stronie www

Jednym ze sposobów na zarabianie przez internet jest wyświetlanie reklam – warunkiem koniecznym jest posiadanie strony www na której wygenerujesz ruch.

Istnieją różne mechanizmy rozliczania takich reklam, najczęściej spotykane to:

    • CPC (Cost Per Click) – reklamodawca płaci za każde kliknięcie.
    • CPM (Cost Per Mille) – reklamodawca płaci za każde 1000 odsłon reklamy.
    • CPV (Cost Per View) – reklamodawca płaci za liczbę wyświetleń lub „najechań” kursorem użytkownika na reklamę kontekstową.

Ten model rozliczeń dotyczy dwóch typów reklam: video i podkreślonych w tekście słów kluczowych (intertext).

    • CPL (Cost Per Lead) – reklamodawca płaci za określoną akcję użytkownika.

Akcją może być np. wypełnienie formularza, rejestracja w newsletterze i inne działania, na których zależy reklamodawcy.

  • CPS (Cost Per Sale) – reklamodawca płaci określony procent od każdego zakupu dokonanego przez użytkownika przekierowanego ze strony reklamobiorcy.

W teorii najwygodniejszą metodą rozliczania reklam jest CPM. Ten mechanizm gwarantuje wyemitowanie zaplanowanej ilości odsłon reklamy i pozwala określić ilość kontaktów jednej osoby z reklamą. Jednak w praktyce, to rozwiązanie generuje zyski głównie dużym portalom. Osoby prywatne często rozpoczynają swoją przygodę z zarabianiem na swojej stronie www od reklamy efektywnościowej (np. CPC, CPL, CPS), np. za pośrednictwem programu partnerskiego Google – AdSense.

Program generuje zysk z kliknięć w reklamę umieszczoną na stronie www. Nie istnieje stała stawka, jaką właściciel strony dostaje za jedno kliknięcie, stawki zależą od reklamodawców. Najbardziej opłacalne są reklamy branży finansowej – za jedno kliknięcie można zarobić nawet kilka złotych. W innych branżach są to kwoty od kilku do kilkunastu groszy od kliknięcia.

Zarabiaj na blogu

Blogosfera w Polsce rozwija się w szybkim tempie – Polska jest na trzecim miejscu w światowym rankingu ilości blogów. Nieco mniej entuzjastycznie przedstawia się proporcja aktywnych i martwych blogów – aktywne stanowią jedynie 10% z całości. Ale zważywszy, że całkowita liczba blogów to 3 miliony, 10% to i tak imponujący wynik.

O tym, że na blogu można zarabiać zrobiło się głośno m.in. za sprawą popularnych polskich szafiarek – blogerek prezentujących zdjęcia i opisy swoich strojów i inspiracji odzieżowych. Jeden z autorytetów w dziedzinie social media i blogosfery oszacował, że najpopularniejsze blogerki zarabiają rocznie 100 tys. zł – jednak ich liczba jest raczej jednocyfrowa.

Zacząć zarabiać na blogu nie jest łatwo – najpierw miesiącami trzeba regularnie publikować ciekawe i wysokiej jakości treści. Jeśli treść na blogu będzie bardzo interesująca, to zapewne prędzej czy później przełoży się na liczbę odwiedzin, a to z czasem może zaowocować propozycjami współpracy.

Blogerzy nie siedzą z założonymi rękami i czekają na oferty – często sami szukają reklamodawców, a także korzystają z programów partnerskich dostosowanych do tematyki bloga. Jeśli blog ma charakter ekspercki, mogą się trafić propozycje wykładów, porad dla firm lub przeprowadzania szkoleń.

Zarabiać czy nie zarabiać w sieci?

Warto pamiętać, że regularne czerpanie zysków z działalności w Internecie podlega opodatkowaniu dokładnie tak samo, jak uzyskiwanie przychodów z innych źródeł. Fiskus ma coraz większą wiedzę o tym, w jaki sposób zarabia się online i kontroluje osoby, które tym się trudnią.

Działanie bez założonej działalności gospodarczej i opłacania składek ZUS, a zwłaszcza nieujawnianie przychodów, może oznaczać dotkliwe konsekwencje (np. karna stawka podatku dochodowego w wysokości 75%).

Chcesz rozwijać swój biznes online ciesząc się solidnym księgowym zapleczem bez niespodzianek?

Sprawdź, jak łatwo wystawisz e-fakturę

Masz pytania do artykułu? Odpowiemy w komentarzu.