Dostawca gotowego oprogramowania dla sklepów internetowych, z którego mogą skorzystać wszyscy e-przesiębiorcy – niezależnie od rodzaju prowadzonej działalności.

Co zrobić, by skutecznie sprzedawać online? Czy istnieje jakiś jeden najkorzystniejszy sposób na otworzenie własnego, profesjonalnego biznesu? Co wybierają inni?

Na szczęście nie trzeba być specjalistą od e-handlu, by móc z powodzeniem próbować sprzedawać w internecie. Dostępnych jest kilka opcji i narzędzi, dzięki którym bez wielkich nakładów finansowych można rozwijać swój biznes w kanale online. Trzeba tylko odpowiedzieć sobie na zasadnicze pytanie: jak chcesz sprzedawać?

Przez Allegro

Jeszcze dziesięć lat temu był to pierwszy i jedyny wybór dla większości ludzi, którzy decydowali się do podjęcia sprzedaży przez internet. Do dziś Allegro pozostaje największym w Polsce targiem, na którym można sprzedawać dowolne towary bez konieczności zakładania firmy i bez krępujących formalności.

Na Allegro może sprzedawać każdy, kto tylko jest dorosły i ma coś do zaoferowania. Trudno tu jednak mówić o budowaniu własnej marki – klienci kupują „na Allegro” nie u konkretnego „sprzedawcy” (nazwa sprzedawcy zapada im w pamięć najczęściej wtedy, gdy dochodzi do sytuacji spornej), serwis aukcyjny to więc nie „własny sklep internetowy” i lepiej traktować go nie jako jedyny, ale dodatkowy kanał sprzedaży.

Przez Facebooka

Facebook ma swój własny marketplace, który pozwala użytkownikom serwisu na sprzedaż dowolnych produktów. Nic więc dziwnego, że regularny użytkownik Facebooka chętnie wrzuca tam wszystko, co tylko znajdzie pod ręką. Ale nie ma to wiele wspólnego z profesjonalną sprzedażą, do której chcemy tutaj zachęcić.

Jeśli potrzebujesz pozbyć się używanych ubrań lub robisz akurat wyprzedaż garażową – marketplace Facebooka jest na to odpowiednim miejscem. Chcąc jednak prowadzić poważny biznes, Facebooka musisz wykorzystywać inaczej – prowadząc na nim konto firmowe/sklepowe i korzystając z aplikacji „Sklep na Facebooku” (to coś zupełnie innego niż Marketplace), która pozwoli na powiązanie strony twojego sklepu z kontem na Facebooku właśnie.

Przez inny marketplace

Na przykład przez popularną w ostatnich latach w Polsce DaWandę. A nie, wróć. DaWanda została już zamknięta. I jak się wtedy okazało, setki (jeśli nie tysiące) sprzedawców zostały nagle bez miejsca do sprzedaży swoich produktów.

Marketplace’y z jednej strony pozwalają bowiem na łatwe uruchomienie sprzedaży – bo zapewniają odpowiednią do tego stronę i pobierają tylko prowizję od sprzedaży. Ale z drugiej – sprzedając w takim miejscu jest się od niego mocno zależnym i tu też, podobnie jak w przypadku Allegro, trudno mówić o budowaniu własnej marki. Przykład DaWandy pokazuje też, że lata sprzedaży w marketplacie mogą pójść na marne, bo po jego zamknięciu trzeba cały swój plan pisać i budować od nowa.

Przez własny sklep internetowy

Czyli dotarliśmy do opcji najbardziej pracochłonnej. I dla wielu też skomplikowanej. Ale „własny sklep internetowy” to dziś znacznie łatwiejsze przedsięwzięcie niż jeszcze kilka lat temu i nie ma co się do niego zrażać już na wstępie.

W ankiecie prowadzonej wśród przedsiębiorców zastanawiających się nad założeniem sklepu internetowego, kiedy pytaliśmy ich o największe przeciwności w uruchamianiu takiego biznesu, padały najczęściej odpowiedzi: „wysokie koszty założenia/prowadzenia działalności online”, „konieczność opłaty dzierżawy serwera oraz oprogramowania”, „skomplikowane formalności prawne”, „pracochłonne trudności techniczne i konieczność zmian”.

I rzeczywiście, potrafią one niejednemu przedsiębiorcy spędzić sen z powiek. Pamiętajmy jednak, że sklep internetowy to WCIĄŻ nieporównywalnie tańsza inwestycja niż sklep w formie tradycyjnej.

Zanim zaczniemy się zastanawiać, ile kosztuje założenie sklepu internetowego – czyli zakup lub wynajem oprogramowania – musimy sobie odpowiedzieć na inne zasadnicze pytanie: jak chcesz sprzedawać? Czy masz już firmę i planowany sklep online będzie twoim nowym kanałem sprzedaży? A może nigdy nie rejestrowałeś/aś działalności i wszystko dopiero przed tobą? Jeśli to drugie, koszt uruchomienia będzie oczywiście wyższy niż gdybyś miał już założoną firmę i wpisane w stałe koszty choćby składki ZUS.

Przez własny sklep ale bez firmy

Dla tych, którzy jednak działalności handlowej nigdy nie rejestrowali, mała podpowiedź: własna działalność nie jest jedyną drogą do profesjonalnej sprzedaży. Sklep internetowy można legalnie, w Polsce, prowadzić także bez firmy. Oto dwa pierwsze na to sposoby:

– Współpraca z Akademickimi Inkubatorami Przedsiębiorczości, które nie pomagają jedynie (jak może wskazywać ich nazwa) społeczności studenckiej, ale wszystkim, którzy mają ciekawy pomysł na biznes, ale z drugiej strony nie chcą inwestować na starcie we własną firmę. Jak to działa? Inkubator pozwala ci założyć tzw. „firmę na próbę” – on także użycza ci swojej osobowości prawnej, w ramach której możesz prowadzić własny biznes bez faktycznej rejestracji działalności gospodarczej. Ty opłacasz tylko do AIP comiesięczne składki.

– Skorzystanie z tzw. „Konstytucji biznesu”, która wprowadziła „firmę bez ZUSu”, ale z ograniczeniami. Od marca 2018 roku można prowadzić biznes bez rejestracji działaności w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, ale sklepowe dochody nie mogą przekroczyć w żadnym miesiącu 50% minimalnego wynagrodzenia, czyli 1050 zł. Jeśli nie przekroczą – wtedy nie trzeba płacić składek do ZUS, a dochody z takiej działalności są opodatkowane na zasadach ogólnych.

Jak sprzedawać, ile to kosztuje?

OK, kwestię „jak sprzedawać” mamy już załatwioną. Teraz więc policzmy, „ile to kosztuje”.

Jaki jest koszt uruchomienia prostego sklepu internetowego? Ile potrzeba na starcie takiego przedsięwzięcia, ile po pierwszym miesiącu, potem roku?

Podstawowy sklep na oprogramowaniu najczęściej wybieranym w Polsce można już mieć za 40 zł miesięcznie, co daje kwotę 480 zł na rok. Tyle kosztuje oprogramowanie, dzięki któremu można spokojnie sprzedawać do 10 tys. produktów (przy wyższym abonamencie limit jest większy lub wyłączony).

Potrzebny jest jeszcze odpowiedni hosting…

Jeśli kupujesz sklep w formie gotowego oprogramowania, hosting będziesz mieć w cenie. Ale jeśli zdecydujesz się na sklep robiony specjalnie na twoje zamówienie, musisz samodzielnie zadbać o serwer, na którym pracować będzie twój e-biznes. Ceny wtedy rosną od kilkudziesięciu złotych miesięcznie w górę – w zależności od tego, jak dużego serwera szukasz. Ale w jego znalezieniu pomogą ci na pewno ci sami specjaliści, którzy stawiają ci sklep na twoje indywidualne zamówienie, prawda?

Jaki wybrać esklep

Opieka techniczna…

Ci sami specjaliści powinni też świadczyć usługi wsparcia technicznego, gdyby nagle sklep przestał działać. Ale za to na pewno trzeba będzie dodatkowo zapłacić. Inną opcją jest kupno gotowego sklepu, który poza hostingiem daje też pakiecie obsługę techniczną.

To rozwiązanie o tyle wygodne, że zrzuca z twojej głowy zmartwienie pt. „co zrobić, kiedy coś przestanie działać?”. Tzw. „święty spokój” to w codziennej pracy w biznesie wartość dla wielu bezcenna.

Co jeszcze?

Szablon graficzny, certyfikat SSL, regulamin sklepu (konkretnie: regulamin świadczenia usług drogą elektroniczną), włączone metody płatności i obsługę wysyłki. Tyle wystarczy na start. I na starcie nie trzeba na to wcale ogromnych nakładów finansowych. Policzmy.

Kupując gotowy sklep, szablon graficzny masz już najczęściej w cenie. Certyfikat SSL to koszt ok. 100 zł/rok, regulamin sklepu przygotowany przez prawników – ok. 159 zł/rok, metody płatności, kurierzy – tu wszystko zależy od tego, jakiego usługodawcę wybierzesz. Na przykładzie sklepu Shoper – otwierając sklep na tej platformie nie płacisz nic za włączenie szybkich i bezpiecznych Shoper Płatności, pobierana jest natomiast standardowa opłata w przypadku płatności przez internet, czyli prowizja od przeprowadzonych transakcji.

Wybór gotowego oprogramowania ma jeszcze jedną zaletę. Coraz częściej usługodawca świadczy bowiem w jego ramach nie tylko pomoc techniczną w przypadku awarii, ale też doradczą – na etapie na przykład zakładania i konfigurowania sklepu. Na platformie Shoper taki dział nazywa się „Customer Succes” i jak sama nazwa wskazuje – pracuje na rzec rozwoju i zadowolenia klientów. Warto o tym wiedzieć i korzystać z podobnie dostępnych opcji, by uruchomienie sklepu internetowego maksymalnie sobie ułatwić.

***

Partnerem wpisu jest Shoper.pl – dostawca oprogramowania dla sklepów internetowych, z którego mogą skorzystać wszyscy e-przesiębiorcy, niezależnie od rodzaju prowadzonej działalności.