Kombinowanie na czym by tu jeszcze zaoszczędzić, można na stałe wykreślić z harmonogramu zadań freelancera. Jak tego dokonać? W tym celu najlepiej zdobyć stałe źródło zleceń stosując skuteczny marketing w Sieci.

Najlepszy klient, to stały klient. Taki, który na bieżąco, regularnie i często potrzebuje wsparcia w postaci usług przez nas dostarczanych. Ale jak tego typu zlecenia dostać? Jak zwrócić uwagę potencjalnych zleceniodawców – tak stałych, jak i jednorazowych – na naszą ofertę?

Na szczęście w dobie Internetu znacznie łatwiej jest się zaprezentować i „dać znaleźć”, niż kiedykolwiek wcześniej. Skorzystanie z narzędzi marketingowych oferowanych przez to medium jest łatwe i stosunkowo tanie, ale nie jest szybkie. Skuteczny marketing w Sieci pochłania dużo czasu. Warto pamiętać o paru kwestiach, aby nie był to czas stracony. Oto niektóre z nich:

1) Dobra strona www – podstawa

Stwórz dobrą stronę internetową – brzmi jak banał, ale za nic nie można zlekceważyć wagi strony www. Nie każda strona internetowa spełnia swoją funkcję, którą dla freelancera jest zwłaszcza sprzedaż. Jej budowa musi być przemyślana i przyjazna dla użytkownika, teksty konkretne, zrozumiałe i atrakcyjne, kontent odpowiednio dostosowany pod SEO i wreszcie strona musi zawierać jasne „call to action”, dzięki któremu klient wykona ten najważniejszy krok – nawiąże kontakt.

Warto również zwrócić uwagę na dobrze dobraną domenę, która powinna być łatwa w zapamiętaniu, wygodna podczas podawania jej adresu na przykład przez telefon a równocześnie powiązana z działalnością, którą prowadzimy. Na stronie nie może zabraknąć portfolio, najlepiej z referencjami zadowolonych klientów. Strona to nasza wizytówka, warto się na niej pochwalić udanymi projektami i wykazać się zdobytym doświadczeniem.

2) Bloguj

Strona internetowa to nie wszystko – połącz ją z blogiem. Blog to świetne narzędzie, dzięki któremu można pokazać się jako specjalista czy wręcz ekspert w danej dziedzinie. Jednak regularne i wartościowe wpisy to nie tylko dowód na to, że znamy się na swoim fachu, ale także proste i skuteczne narzędzie SEO, dzięki któremu potencjalny klient trafi do nas za darmo (no, nie licząc czasu poświęconego na pisanie). Odpowiedni dobór słów kluczowych przy konstruowaniu wpisów jest niezmiernie ważny.

Jeśli nie potrafisz dobrze pisać – zleć napisanie ciekawych tekstów na swojego bloga i zadbaj o ich poprawność oraz wartość merytoryczną. Warto przy tym pamiętać, że płacąc 1,5 zł za 1000 znaków raczej nie otrzymasz wartościowego tekstu.

Ponadto warto podjąć współpracę z innymi blogami, których czytelnikami mogą być potencjalni klienci – na przykład jako gościnny blogger. Nie zapomnij również o regularnych wartościowych komentarzach na innych blogach i branżowych stronach internetowych oraz o linkowaniu do zaprzyjaźnionych blogów.

3) Pisz (lub zlecaj) dobre teksty i publikuj

Jeżeli tworzymy już kontent na bloga, warto naszą ekspertyzę wykorzystać szerzej. Nawiąż współpracę z portalami branżowymi – pisz artykuły. Dzięki publikacjom w mediach internetowych masz szansę dotrzeć do większej grupy potencjalnych klientów. Może nie od razu poskutkuje to zapytaniami ofertowymi, ale budowa wizerunku jako eksperta, w dalszej perspektywie na pewno przyniesie korzyści. Ponownie – jeśli nie potrafisz pisać dobrych tekstów – znajdź autora i zleć mu napisanie ich.

4) Zaistniej w mediach społecznościowych

Zastanów się z jakich portali korzystają potencjalni klienci. Z tych biznesowych (Goldenline, Profeo, LinkedIn) czy raczej z Facebooka i Twittera? Jeżeli jesteś grafikiem warto stworzyć profil na przykład na Pinterest.

W social media, tak samo jak w przypadku strony internetowej i bloga, najważniejszy jest kontent. Treść, którą publikujemy musi być interesująca i budować nasz wizerunek jako eksperta. Nie warto wprost sprzedawać swoich usług, lecz raczej dzielić się wiedzą, opiniami, angażować w dyskusję.

5) Działaj w AdWords

Jednakże na początek i równolegle ze wszystkimi wcześniejszymi punktami, załóż kampanie Adwords. Oto narzędzie, które najszybciej przyniesie wymierne efekty, jeśli poświęcić mu odpowiednio dużo czasu.

Przygotowanie efektywnej reklamy z pomocą linków sponsorowanych to sztuka. Warto zacząć od stworzenia listy słów kluczowych – powinny być konkretne i wyróżniające nas od konkurencji. Przydatne jest stworzenie grup słów kluczowych, na przykład jeżeli sprzedajemy ubrania warto tę kategorię rozbić na podgrupy: podkoszulki, sukienki czy spodnie. Jeżeli chcemy zareklamować podkoszulki warto dodać jakie: ze śmiesznymi hasłami, męskie, damskie. Jeżeli tylko w danej okolicy – dodać gdzie.

Ceny AdWords na hasła ogólne mogą być wysokie z uwagi na silną i bogatą konkurencję. Zresztą zbyt ogólne hasło może i tak nie przynieść pożądanych efektów, gdyż potencjalny klient może szukać czegoś innego niż przewidujemy. Warto więc zastanowić się nad wartością dodaną naszej usługi lub produktu, co je wyróżnia i jakie korzyści dla klienta możemy zaproponować.

Nie zapomnij o zachęceniu klienta do kontaktu. ‘Call to action’ to narzędzie marketingowe w postaci grafiki lub tekstu, które służy do skłonienia użytkownika do wykonania określonej czynności. Najprostsze CTA to np. „Zadzwoń”, ale może mieć też znacznie bardziej rozbudowaną formę. CTA zwiększa efektywność reklamy oraz pozwala na dłuższą interakcję. Warto testować różne wersje CTA i sprawdzać ich efektywność, aby uzyskać rezultaty, na których najbardziej nam zależy.

Budowa wizerunku w sieci to czasochłonne zadanie, początki mogą być zatem ciężkie, szczególnie jeżeli jest się freelancerem, który wszystko robi sam i żongluje marketingiem własnym i realizacją już zdobytych zleceń. Jednakże ‘praca u podstaw’ prędzej czy później przyniesie wymierne korzyści, gdy na formularz kontaktowy na stronie internetowej zaczną przychodzić zapytania ofertowe, gdy klient przyzna, że trafił do nas przez bloga, a może po prostu przez link sponsorowany (nawet o tym nie wiedząc).

Krótko mówiąc, warto być wszędzie tam, gdzie może pojawić się potencjalny klient – czy to w wyszukiwarce internetowej, mediach społecznościowych, czy portalach branżowych. I warto poświęcić na to czas, który z pewnością zaprocentuje.

Autor tekstu:

Katarzyna Strzelczyk – jest absolwentką dziennikarstwa ze specjalizacją PR i reklamy na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ma 5-letnie doświadczenie w pracy w działach marketingu i PR firm z różnych branż, m.in. turystyka, IT, FMCG i badania rynku.

fot. Rosaura Ochoa