Niektóre weszły już w życie, inne wejdą z początkiem 2014 r. Zmiany w VAT, bo o nich mowa, to dość skomplikowana kwestia dla wielu przedsiębiorców. Nasi księgowi wyjaśniają na czym polegają te, o które najczęściej pytacie dzwoniąc do inFaktu. Znajdziecie tu wyjaśnienie najbardziej nurtujących Was kwestii, które trafiają do inFaktu jako zapytania.

1. Prowadzę firmę transportową i kupuję paliwo w dużej ilości. Kiedy kupując paliwo zapłacę zaległy podatek VAT sprzedającego?

Aktualnie osoba, która kupuje paliwo, stal lub złoto, czyli tzw. towary wrażliwe może być zmuszona zapłacić część zaległego podatku VAT sprzedawcy, w sytuacji, kiedy sprzedawca sam tego nie zrobił.

Taką regulację wprowadzają zmiany w VAT, które weszły w życie od 1 października 2013 r. Jest to jednak możliwe tylko jeśli:

  • wartość towarów wrażliwych (np. paliwa) nabywana od jednego sprzedawcy przekroczyła w konkretnym miesiącu 50 tys. zł,
  • kupujący wiedział lub miał podejrzenia, że sprzedawca nie odprowadza podatku – np. cena paliwa jest bardzo niska w porównaniu do oferowanej przez konkurencję.

Nabywając np. paliwo nie trzeba się obawiać konieczności zapłaty całego VAT-u jaki sprzedawca jest winien urzędowi skarbowemu. Kupujący zapłaci tylko tyle, ile wynika z jego własnej transakcji. Nie będzie to w ogóle konieczne jeśli od transakcji upłyną trzy lata (licząc od końca roku, w którym nastąpiła dostawa). Nie należy także obawiać się zaległości stacji paliwowych jeśli przedsiębiorca kupuje benzynę, olej napędowy czy gaz do standardowych pojemników w pojazdach.

Obowiązek zapłaty zaległości podatkowych nie spadnie na nabywcę jeśli udowodni, że okoliczności lub warunki transakcji nie miały wpływu na fakt braku zapłaty podatku. Żadne nieprzyjemności nie spotkają kupującego również w sytuacji, gdy sprzedawca nie płacąc podatku, nie miał na celu odniesienia korzyści majątkowej.

Co zrobić, żeby nie zapłacić części zaległego podatku VAT sprzedawcy? Najlepiej kupować od sprzedawców znajdujących się w elektronicznym wykazie Ministerstwa Finansów.

W wykazie znajdują się firmy, które złożyły tzw. kaucję gwarancyjną. Dodatkowo jeśli przedsiębiorca nie ma stuprocentowej pewności, że sprzedawca jest uczciwy, najlepiej wycofać się z transakcji.

2. Zastanawiam się nad zakupem samochodu do firmy. W jakiej wysokości odliczę VAT w związku z jego kupnem i utrzymaniem po 1 stycznia 2014 r.?

Kwestia zmian jakie czekają przedsiębiorców w rozliczaniu podatku VAT od wydatków związanych z zakupem i użytkowaniem samochodu osobowego w firmie po 1 stycznia 2014 r., to już materiał na większą książkę.

Ministerstwo Finansów chce ograniczenia do 50% VAT od zakupu samochodu, a także wydatków na paliwo oraz eksploatację (np. serwisowanie, naprawa). Resort odpowiedni wniosek skierował w czerwcu 2013 r. do Komisji Europejskiej. Wspominanie ograniczenia w odliczaniu VAT miałyby obowiązywać od 1 stycznia 2014 r. do 31 grudnia 2018 r.

Polska czeka jednak w tym momencie na tzw. derogację, czyli zgodę Brukseli na stosowanie prawa innego niż unijne, które umożliwi wprowadzenie ograniczenia w odliczaniu podatku VAT od samochodów do 50%. Najprawdopodobniej jednak – uważa tak sam resort – zmiany uda się wprowadzić dopiero w trakcie 2014 r., nie zaś od 1 stycznia. Oczywiście o ile w ogóle Bruksela zgodzi się na polską propozycję, co jednak jest bardzo prawdopodobne.

A co jeśli rządowe plany nie wejdą w życie z początkiem roku? Przedsiębiorcy będą mogli odliczać VAT na obecnych zasadach – 60% max. 6 tys. od kwoty widniejącej na fakturze przy zakupie samochodu, 100% od wydatków związanych z eksploatacją (poza paliwem, od nabycia którego VAT-u nie można wcale odliczać).

Wprowadzony zostanie jednak zapis toretycznie umożliwiający odliczenie 100% VAT-u dla samochodów „z kratką”. Zależne to będzie jednak od tego czy kupowany samochód posiada homologację. Problemem jest fakt, że przepisy w zakresie homologacji zostały w 2012 r. zaostrzone, co sprawia, że nie wszystkie auta nawet gdyby posiadały kratkę spełnią te wymagania.

Odliczanie 100% VAT-u od samochodów „z kratką” będzie możliwe do momentu wprowadzenia zmian proponowanych przez Ministerstwo Finansów, które aktualnie zależą od decyzji Rady Unii Europejskiej.

3. Jak w przyszłym roku zmienią się zasady dotyczące usług ciągłych?

Choć przepisy podatkowe nie definiują pojęcia usług ciągłych przyjmuje się, że zalicza się do nich sprzedaż lub świadczenie usług dla których trudno określić konkretną datę świadczenia (stale, przez dłuższy czas, systematycznie). Chodzi np. o zakup mediów (prąd, gaz, internet), czynsz, czy wynajem.

Od początku 2014 r. podstawową zasadą określania momentu powstania obowiązku podatkowego będzie chwila dokonania dostawy bądź wykonania usługi. Usługa ciągła będzie uznawana za „wykonaną” z upływem każdego okresu, do którego odnoszą się płatności lub rozliczenia z nią związane. Aż do momentu jej zakończenia.

A co jeśli usługa świadczona jest dłużej niż rok, a nie ma ustalonych okresów rozliczeniowych lub w danym roku nie upływają terminy płatności? W tym przypadku usługa zostanie uznana za wykonaną z upływem każdego roku – również do momentu jej zakończenia. Co za tym idzie, dniem w którym będzie należało rozpoznać obowiązek podatkowy wynikający z usług ciągłych będzie 31 grudnia każdego roku.

Aktualnie w przypadku sprzedaży o charakterze ciągłym, jeżeli przedsiębiorca określa na fakturze wyłącznie miesiąc i rok dokonania sprzedaży, fakturę wystawia się nie później niż 7. dnia od zakończenia miesiąca, w którym dokonano sprzedaży. W 2014 r. te zasady ulegną zmianie. Tym samym faktury dokumentujące wykonywanie usług firma będzie musiała wystawiać nie później niż 15 dnia miesiąca następującego po miesiącu ich wykonywania.

4. Prowadzę biznes w branży budowlanej. Jak po 1 stycznia będę rozliczał wykonanie usługi na rzecz innej firmy i osoby, która nie ma działalności?

W przypadku świadczenia usług budowlanych lub budowlano-montażowych od 2014 r. obowiązek podatkowy będzie powstawał w momencie wystawienia faktury. Jednak nie później niż po upływie terminu na jej wystawienie, czyli de facto 30. dnia od wykonania usługi.

Będzie tak w przypadku usług na rzecz innych przedsiębiorców. Jeśli usługa zostanie wykonana dla osoby, która nie prowadzi działalności gospodarczej, to moment obowiązku podatkowego wystąpi na zasadach ogólnych (czyli w dniu wykonaniu usługi).

Mogą się jednak pojawić problemy związane z ustaleniem dla kogo przedsiębiorca tak naprawdę wykonał usługę – dla innej firmy czy dla osoby, która nie prowadzi działalności. Sam fakt, że nabywca poprosi o fakturę nie jest decydujący, bo zrobić to może zarówno osoba prywatna, jak i przedsiębiorca. Rozwiązaniem może być prośba o oświadczenie, że nabywca kupił usługę na działalność, a nie na swoje prywatne cele.

5. Ile czasu będę miał po Nowym Roku na wystawienie faktury swoim klientom?

Od początku 2014 r. przedsiębiorca wystawi fakturę najpóźniej do 15. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym miała miejsce sprzedaż. Jak to będzie wyglądało w praktyce?

Zakładając że usługa zostanie wykonana 30 stycznia to fakturę trzeba będzie wystawić do 15 lutego. Wprowadzona zostanie ponadto opcja wystawienia faktury na 30 dni przed wykonaniem usługi albo wydaniem towaru. Sprowadzi się to do tego, że ten dokument będzie stanowił swego rodzaju wezwanie do zapłaty za jeszcze niewykonaną usługę.

W tym kontekście, faktury proforma nie będą już potrzebne.

6. Niedawno rozpocząłem działalność w branży transportowej. Jak po 1 stycznia będę rozliczał swoje usługi?

Do końca 2013 r. obowiązuje przepis określający szczególny sposób określania terminu rozliczenia VAT (obowiązku podatkowego) przy świadczeniu usług transportowych. Zgodnie z nim obowiązek ten powstaje z chwilą otrzymania całości lub części zapłaty, nie później jednak niż 30 dnia, licząc od daty wykonania usługi. Jeżeli natomiast przedsiębiorca nie otrzyma zapłaty w okresie 30 dni od momentu wykonania usługi, wówczas obowiązek podatkowy powstaje 30 dnia, licząc od daty wykonania usługi.

Od 1 stycznia 2014 r. ulegnie to zmianie. Nowe regulacje nie ustanawiają szczególnego momentu powstania obowiązku podatkowego dla usług transportowych. Tym samym będą rozliczane na zasadzie ogólnej, czyli w momencie wykonania usługi. Wystawienie faktury nie będzie tu miało znaczenia. Kwestie dotyczące sposobu opodatkowania, czyli stawka podatku oraz miejsce świadczenia usług pozostaną niezmienione.

7. Zastanawiam się nad sprzedażą części firmowego majątku. Czy jeśli zrobię to w przyszłym roku będzie to dla mnie korzystne?

Jeszcze do końca 2013 r. jeśli przedsiębiorca kupując dany towar nie ma prawa do odliczenia podatku VAT i używa go w firmie przez co najmniej pół roku, nie musi doliczać VAT-u przy jego sprzedaży. Dotyczy to m.in. sprzedaży samochodów osobowych, od zakupu których można odliczyć do 60% podatku VAT (jednak nie więcej niż 6 tys. zł).

Od początku przyszłego roku nie będzie już takiej możliwości. Z ustawy zniknie bowiem pojęcie „towaru używanego”. Co za tym idzie, VAT trzeba będzie doliczać sprzedając majątek firmowy dowolnego rodzaju. Zwolnienie z obowiązku doliczania VAT-u przy sprzedaży składników firmowego majątku będzie dotyczyło tylko tych towarów, które wykorzystywano na cele działalności zwolnionej z VAT. (W tym przypadku okres używania towaru będzie nieistotny.)

Jeśli więc przedsiębiorca myśli o sprzedaży części firmowego majątku najlepiej, żeby zdecydował się na to do końca tego roku. Jeśli zrobi to po 1 stycznia 2014 r. do transakcji doliczy VAT.

Istnieje jeszcze szansa, że w życie wejdzie przepis, który również w kolejnym roku umożliwi skorzystanie ze zwolnienia z podatku VAT przy sprzedaży używanych samochodów osobowych. Nie jest to jednak jeszcze pewne.