Nastaje era niezależnych osób, które same pracują na własną markę, „ja, Jan Kowalski S.A.”. Coraz więcej z nas ma dosyć pracy w korporacjach, w ustalonych godzinach, bez elastyczności, z nieustannym przymusem zabiegania o układy i układziki. Niektórzy już zrezygnowali z ciepłej posadki na rzecz pracy „wolnego strzelca”. Dlaczego?

Tematyką freelancerów zajmowaliśmy się wielokrotnie – w końcu sporo wolnych strzelców korzysta z inFaktu. Wiktor Sarota, prezes inFaktu, został zaproszony do TVP 2, aby opowiedzieć w Pytaniu na śniadanie o problemach, z którymi borykają się freelancerzy.

Pokaż więcej artykułów