Start w biznesie może być trudny – inwestować trzeba od razu, ale przychody mogą pojawić się dopiero z czasem. W związku z tym, zobowiązania na rzecz państwa mogą być z początku kłopotliwe. Na szczęście polskie przepisy w pewnym stopniu ułatwiają początkującym firmom, które nie generują jeszcze wysokich przychodów. Ułatwienia dla nowych firm, z których można skorzystać często opierają się na wysokości sprzedaży – ale nie tylko.

1. Preferencyjny ZUS

Przez pierwsze pełne 24 miesiące przedsiębiorcy mogą płacić tzw. „mały ZUS”. Wówczas składki społeczne obliczane są od kwoty stanowiącej 30% minimalnego wynagrodzenia. Skutkuje to składkami obniżonymi o ok. 550 zł w porównaniu z „dużym ZUS-em”.

Niektórzy przedsiębiorcy mogą narzekać, że preferencyjny ZUS trwa tylko 24 miesiące, a przejście na „duży ZUS” to zbyt duży test dla wielu freelancerów i samozatrudnionych. Warto jednak pamiętać, że przed 2005 r. preferencyjny ZUS nie istniał. Ponadto, prawo do „małego ZUS-u” można w prosty sposób przedłużyć o prawie cały miesiącwystarczy założyć firmę 2 dnia miesiąca. Chodzi o to, że prawo do preferencyjnego ZUS-u trwa 24 pełne miesiące. Jeśli pierwszy miesiąc jest niepełny, to za niego także można zapłacić „mały ZUS”.

2. Jednorazowa amortyzacja

Standardowo, zakupy warto powyżej 3500 zł należy amortyzować, co w praktyce skutkuje rozłożeniem rozliczenia kosztu w czasie. Zamiast pomniejszyć dochód do opodatkowania od razu, przedsiębiorca w danym roku może rozliczyć tylko pewien procent wartości wydatku określony stawką amortyzacji (np. 20%). To sprawia, że podatek dochodowy co prawda jest obniżany, ale w dłuższej perspektywie, np. kilku lat. Początkujący przedsiębiorcy są narażeni na to, że zwiną swój biznes zanim zdążą w pełni rozliczyć amortyzowany zakup.

Pewnym ułatwieniem jest więc jednorazowa amortyzacja. Przysługuje ona firmom o statusie „małego podatnika”, czyli tym, które w poprzednim roku podatkowym osiągnęły obrót nie większy, niż 1,2 mln euro. Oprócz tego, amortyzacja jednorazowa jest dostępna dla nowych przedsiębiorców, którzy nie prowadzili firmy w ciągu ostatnich 2 lat (licząc od końca roku poprzedzającego rok rozpoczęcia obecnej działalności).

Jednorazowa amortyzacja pozwala rozliczyć zakup tak, jak standardowe koszty, czyli w całości – wbrew standardowym zasadom amortyzowania. Tak można rozliczyć np. zakup komputera, telewizora, projektora, czy mebli biurowych. Jednorazowo można zamortyzować maksymalnie 50 tys. euro (łącznie) w ciągu roku podatkowego.

Część zakupów nie daje jednak opcji amortyzacji jednorazowej – tak jest m.in. w przypadku samochodów osobowych, a także tzw. wartości niematerialnych i prawnych, do których zalicza się np. licencja na oprogramowanie.

3. Zwolnienie z kasy fiskalnej

Kasa fiskalna może stanowić problem na początku działalności, jednak w większości przypadków nie trzeba jej kupować od razu. Konieczność zakupu kasy fiskalnej dotyczy tylko firm, których sprzedaż na rzecz osób prywatnych przekroczyła w roku podatkowym kwotę 20 tys. zł.

Nowe firmy obliczają ten limit proporcjonalnie od momentu pierwszej sprzedaży na rzecz osoby prywatnej do końca roku. Oprócz tego, zwolnienie można uzyskać na podstawie sposobu płatności (więcej – tutaj) lub wystawiając faktury za usługi na rzecz osób prywatnych (liczba takich usług w poprzednim roku podatkowym nie może przekroczyć 50 dla maksymalnie 20 różnych odbiorców).

Po utracie zwolnienia kasy także nie trzeba kupować od razu. Przedsiębiorca ma na to dwa miesiące od momentu, w którym pojawia się ten obowiązek.

Zwolnienia z uwagi na limit sprzedaży nie mogą jednak zastosować firmy, które prowadzą m.in. sprzedaż towarów akcyzowych, sprzętu radiowego i telewizyjnego, wyrobów z metali szlachetnych, czy oprogramowania i muzyki na nośnikach fizycznych.

4. Ulga na zakup kasy fiskalnej

Oprócz tego, zakup kasy fiskalnej nie musi być dużym obciążeniem finansowym. Przedsiębiorcom przysługuje zwrot w związku z zakupem kasy w kwocie do 90% jej ceny netto (maksymalnie 700 zł).

Podatnicy VAT wnioskują o zwrot w ramach deklaracji VAT. Natomiast firmy zwolnione z VAT mogą osobnym wnioskiem ubiegać się o zwrot w postaci przelewu na rachunek bankowy przedsiębiorcy.

5. Brak konieczności rejestracji VAT i opcja powrotu do zwolnienia z VAT

Rejestracja VAT dla startujących firm jest opcjonalna, o ile nie prowadzą sprzedaży, która odgórnie nakazuje rejestrację (tak jest m.in. w przypadku sprzedaży towarów akcyzowych, usług prawniczych, doradczych). Konieczność rejestracji pojawia się dopiero w momencie osiągnięcia kwoty sprzedaży w ciągu roku na poziomie 150 tys. zł.

Z VAT-em wiąże się jeszcze inna opcja korzystna dla początkujących. Otóż bycie VAT-owcem pozwala na odliczanie VAT-u od zakupów od VAT-u od sprzedaży, co skutkuje sporymi oszczędnościami – to podstawowa zaleta. Może to być istotne zwłaszcza na początku, gdy firma dokonuje licznych inwestycji, ale później może już się nie opłacać, zwłaszcza gdy klientami są osoby prywatne. Co za tym idzie, gdy czas inwestycji skończy się, do zwolnienia z VAT można powrócić – przy czym dopiero od 1 stycznia kolejnego roku.

6. Podatki kwartalne

Ze statusem „małego podatnika” wiąże się także opcja rozliczania podatków co kwartał, a nie co miesiąc. Innymi słowy, prawo do podatków kwartalnych mają tylko firmy, które w poprzednim roku osiągnęły przychód poniżej 1,2 mln euro.

Podatki rozliczane kwartalnie mają liczne zalety. Kwota, którą należałoby wpłacić do urzędu skarbowego dłużej pozostaje w kieszeni przedsiębiorcy i można nią dowolnie obracać. Ponadto, kontakty z urzędem skarbowym są rzadsze – przedsiębiorca dokonuje tylko 4 przelewów w związku z podatkiem dochodowym i VAT, a także składa tylko 4 deklaracje VAT w ciągu roku.

7. Metoda kasowa

Zgodnie z ogólnymi zasadami, VAT od sprzedaży należy rozliczyć w okresie przypadającym na termin wystawienia faktury. Natomiast od początku 2014 r. ogólnym terminem będzie data wykonania usługi lub dostarczenia towaru. W żadnej z tych wersji płatność VAT-u nie zależy od płatności dokonanej przez klienta. Początkujący przedsiębiorcy mogą jednak rozliczać VAT w taki sposób – chodzi o tzw. VAT kasowy.

Metoda kasowa rozliczania VAT-u wiąże konieczność rozliczenia podatku (obowiązek podatkowy) z terminem zapłaty. Korzystając z VAT-u kasowego, dopóki klient nie zapłaci VAT-u rozliczać nie trzeba. Od tej zasady jest tylko jeden wyjątek – VAT trzeba zapłacić niezależnie od płatności, jeśli minęło 180 dni od wystawienia faktury i nabywcą jest osoba prywatna.

VAT kasowy jest dostępny tylko dla wspomnianych małych podatników. Ponadto, korzystanie z tej formy rozliczeń wymaga obligatoryjnie przejścia na kwartalne rozliczanie VAT-u.