Często mamy powracające do pracy po urlopie macierzyńskim zastanawiają się, czy przysługuje im jakieś dodatkowe wolne na karmienie swojego dziecka. Dziś powiem o tym, jakie przerwy w pracy na karmienie przysługują młodym mamom.

Przerwy w pracy na karmienie

Jak określa art. 187 ustawy z dnia 26.06.1974 r. kodeks pracy, pracownica karmiąca dziecko piersią ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw w pracy wliczanych do czasu pracy. Pracownica karmiąca więcej niż jedno dziecko ma prawo do dwóch przerw w pracy, po 45 minut każda. Przerwy na karmienie mogą być na wniosek pracownicy udzielane łącznie.

Przerwa w pracy na karmienie jest przyznawana na wniosek pracownicy.

Natomiast w przypadku pracownicy zatrudnionej przez czas krótszy niż 4 godziny dziennie przerwy na karmienie nie przysługują. Jeżeli czas pracy pracownicy nie przekracza 6 godzin dziennie, przysługuje jej jedna przerwa na karmienie.

Przykład 1 – Pracownica zatrudniona na 3/4 etatu wykonuje pracę od poniedziałku do piątku po 6 godzin dziennie. Złożyła pracodawcy wniosek o przyznanie dodatkowej półgodzinnej przerwy z racji karmienia dziecka. Zawnioskowała o przerwę o godzinie 12. Pracodawca ma obowiązek uwzględnić wniosek pracownicy. Jeśli pracownica złożyłaby wniosek o 2 przerwy po pół godziny, pracodawca może zgodzić się tylko na jedną przerwę, bo to gwarantują przepisy prawa pracy.

Przykład 2 – Pracownica pracują w pełnym wymiarze czasu pracy, złożyła wniosek o przerwy na karmienie. Oświadczyła, że karmi swoje dziecko i z tej racji chciałaby wychodzić z pracy godzinę wcześniej (obie przerwy będą odbierane razem na koniec dnia pracy). Pracodawca nie może jej odmówić i musi zgodzić się na wniosek pracownicy.

Przykład 3 – Pracownica zatrudniona jest na 1/4 etatu. Praca wykonywana jest od poniedziałku do piątku po 2 godzinie dziennie. Pracownicy nie przysługuje przerwa na karmienie dziecka. Jeśli zawnioskuje o taką przerwę, to pracodawca może jej odmówić.

przerwy w pracy na karmienie

Zaświadczenie od lekarza – czy konieczne?

Nie, nie jest ono wymagane przepisami, co oznacza że pracodawca nie może go żądać.

W temacie przerw w pracy na karmienie dziecka, chciałabym podkreślić kilka kwestii. Mianowicie:

  • przerwa w pracy na karmienie przyznawana jest na wniosek pracownicy,
  • we wniosku powinno być zawarta oświadczenie o tym, że kobieta karmi swoje dziecko,
  • pracodawca nie ma prawa żądać zaświadczenia od lekarza o tym, że kobieta nadal karmi swoje dziecko,
  • nie ma w przepisach ograniczenia czasowego, co do karmienia dziecka i korzystania z dodatkowych przerw,
  • wewnętrzne przepisy pracodawcy nie mogą być mniej korzystne niż przepisy kodeksu pracy, czyli np. nie mogą zawierać zapisu o tym, że w tym miejscu pracy taka przerwa się nie należy,
  • przerwy na karmienie mogą być dwie po pół godziny lub jedna łączna godzinna,
  • przerwa na karmienie może powodować, że pracownica przyjdzie do pracy godzinę później niż powinna lub skończy pracę wcześniej,
  • zdaniem PIP, pracodawca ma obowiązek udzielania ww. przerw zgodnie z wnioskiem pracownicy – jest więc związany wnioskiem o zastąpienie przerw skróceniem dnia pracy,
  • odmowa udzielenia przerw będzie stanowiła wykroczenie przeciwko prawom pracownika, za które grozi kara od 1000 zł do 30000 zł.