Handel z dźwignią, to jeden z mechanizmów wykorzystywanych w obrocie kryptowalutami. A jak należy rozliczyć takie transakcje? Sprawdźmy!

Co to jest handel z dźwignią?

Handel z dźwignią to sytuacja, w której osoba grająca na giełdzie kryptowalut obraca nie tylko kryptowalutami stanowiącymi jej własność, ale także pożyczonymi (za opłatą ) od innych graczy. Wysokość “dźwigni” wskazuje na to, jaką kwotą dysponuje inwestor, a jaka jest przez niego pożyczana.

Tego typu rozwiązanie pozwala na obracanie znacznie większym kapitałem, co oznacza, że osoba taka ma szansę na zmaksymalizowanie swoich zysków. Oczywiście, w przypadku spadku kursu kryptowaluty, inwestor ponosi też wyższe starty niż wtedy, gdy obraca wyłącznie własnymi środkami.

handel z dźwignią

Jak rozliczyć handel z dźwignią?

W mojej opinii, obrót kryptowalutami z zastosowaniem dźwigni należy rozliczyć w sposób tożsamy, jak rozliczenie z “klasycznego” obrotu kryptowalutą.

W związku tym, jeżeli ktoś wykonuje tego typu działania w ramach działalności gospodarczej, powinien to rozliczyć jako obrót w ramach działalności gospodarczej. Jeżeli natomiast handel taki ma miejsce poza działalnością gospodarczą, należy takie przychody rozliczyć jako przychód z praw majątkowych.

Więcej informacji o rozliczaniu obrotu kryptowalutami znajdziesz tutaj.

Jakie mogą się pojawić wątpliwości?

W związku z zastosowaniem tej instytucji przedsiębiorcy czasem zadają pytania:

  • czy pożyczone kryptowaluty stanowią przychód?

Pożyczone kryptowaluty  nie stanowią przychodu podlegającego opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych.

Powyższe wynika z treści art. 14 ust. 3 pkt 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych zgodnie z którym do przychodów nie zalicza się otrzymanych lub zwróconych pożyczek (kredytów), w tym również uregulowanych w naturze, z wyjątkiem skapitalizowanych odsetek od tych pożyczek (kredytów).

  • czy wszystkie uzyskane w wyniku handlu z dźwignią kryptowaluty to przychód, a oddane w zamian za pożyczkę to koszt?

W mojej opinii, kryptowaluty, które inwestor uzyskał w wyniku zastosowania techniki jaką jest handel z dźwignią stanowią jego przychód podlegający opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych.

Natomiast kryptowaluty, które ma obowiązek oddać graczom u których zaciągną pożyczkę stanowią jego koszt (oczywiście w przypadku, jeżeli będzie to należycie udokumentowane).

  • czy należy zapłacić pcc od takiej pożyczki?

Z treści art. 1 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych wynika, że podatkowi od czynności cywilnoprawnych podlegają  umowy pożyczki pieniędzy lub rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku.

Jeżeli przyjmiemy – a takie stanowisko prezentują obecnie organy podatkowe – że kryptowaluty to prawa majątkowe, to ich pożyczka nie będzie podlegać opodatkowaniu tym podatkiem.