Osoba prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą. Od 1 stycznia 2018 roku będzie opłacać e-składkę na swój indywidualny rachunek składkowy. Pojawia się zatem pytanie, czy musi gdzieś ten rachunek zgłaszać i czy będzie z tego tytułu ponosić jakieś opłaty?

Zmiana w opłacaniu składek ZUS jest ogromna, zatem pojawia się także wiele pytań. Na cześć z nich już odpowiedziałam w poprzednim artykule, natomiast dzisiaj zajmę się kwestią zgłoszenia i ewentualnego ponoszenia opłat za jego prowadzenie.

Czy rachunek składkowy trzeba zgłaszać w CEIDG i jakie za niego będą naliczane opłaty_

Zgłaszanie rachunku składkowego

Indywidualny rachunek składkowy każdego przedsiębiorcy służyć będzie jedynie do ewidencji wpłat z tytułu składek. W związku z tym, że indywidualne rachunki nie będą rachunkami płatniczymi, nie przewiduje się możliwości dokonywania żadnych wypłat z tych rachunków. ZUS będzie zlecał bankowi realizację przelewów na rachunki FUS, ubezpieczenie zdrowotne, FP i FGŚP oraz FEP jedynie z rachunku centralnego.

Rachunek składkowy jest to można powiedzieć takie subkonto płatnika w ZUS, ma na celu gromadzenie wpłat za składki ZUS i do żadnego innego celu nie będzie przeznaczony.

Skoro rachunek składkowy nie jest rachunkiem płatniczym przedsiębiorcy, to nie ma obowiązku zgłaszania go i aktualizowania CEIDG.

Opłaty za rachunek składkowy

Indywidualny rachunek składkowy – jak już wyżej wspomniałam jest kontem wyłącznie w ZUS i dla celów opłacania składek ZUS. Przedsiębiorca z tego tytułu nie ponosi żadnych opłat.

Wraz z rozpoczęciem od dnia 2 października wysyłki listów poleconych z indywidualnymi rachunkami ZUS do płatników składek, pojawiły się także listy z wezwaniem do zapłaty za takie lub podobne rachunku od firm prywatnych. Jeszcze raz podkreślam, że rachunki składkowe w ZUS są darmowe i płatnik z tego tytułu nie jest obciążany żadnymi kosztami.

Matematyk, który ma ukończone studia w zakresie doradztwa podatkowego, zajmujący się księgowością i kadrami. Obecnie rozwiewa wątpliwości księgowych i przedsiębiorców na szkoleniach, webinarach i artykułach na blogach inFakt. W przystępny sposób opisuje trudne przypadki, które zna między innymi z prywatnej praktyki.