InFakt jest wyjątkowy pod tym względem, że w naszej usłudze nie ma miejsca na ściemę. Budujemy wiarygodność inFaktu konsekwentnie od 9 lat i opiera się ona na faktach. Każda funkcja działa tak, jak obiecujemy, wszystko musi się zgadzać. Mówimy szczerze o tym, co oferujemy. A jak jest wewnątrz naszej firmy?

Przez te 9 lat dochodziłem do wielu oczywistości. Najważniejsza z nich, to po prostu trzymanie się faktów również w relacjach w pracy. Nie owijam trudnych informacji w bawełnę. Przekonałem się wielokrotnie, że lepiej jest wybrać drogę mówienia prawdy. Pierwszy krok na tej drodze bywa najtrudniejszy, ale każdy kolejny przychodzi już łatwiej, bo ludzie doceniają autentyczność. Wzmacniamy w ten sposób nasze wzajemne zaufanie.

Jak trzymamy się faktów w naszej codziennej pracy? Wyniki finansowe firmy za ostatni okres są omawiane na spotkaniach, na które wszyscy są zaproszeni. Najważniejsze sprawy dotyczące wszystkich również są omawiane na szerokim forum. Każdy wie, na czym firma stoi i dokąd zmierza, nic nie staje się tajemnicą czy plotką szeptaną po korytarzach.

Do otwierania szczerej komunikacji służą mi również spotkania z zespołem menedżerskim oraz indywidualne spotkania jeden na jeden. Od jakiegoś czasu każda osoba z inFaktu może się umówić ze mną na obiad i moi współpracownicy z takiej możliwości korzystają.

Dbam o to, by trzymać się faktów, prosząc poszczególnych pracowników o ocenę funkcjonowania całej firmy czy mojej własnej pracy. W tym celu organizujemy tzw. Effectiveness Review i wykorzystujemy narzędzie Gallupa o nazwie Q12.

Sama znajomość faktów nie wystarczy do osiągania ponadprzeciętnych wyników i odważnego zdobywania kolejnych poziomów rozwoju biznesu, ale wierzę, że jest tym oczywistym początkiem, od którego zaczyna się wszystko, co dobre.

Więcej na temat tego co jest dla mnie ważne, opowiadam w poniższym wideo.

Prezes Zarządu inFakt Sp. z o.o. Pochodzący z Nowego Sącza, absolwent zarządzania na Akademii Górniczo-Hutniczej. Pierwsze "przedsiębiorcze szlify" zdobywał już od liceum. Chce pomagać innym przedsiębiorcom, aby prowadzenie księgowości było proste i bezproblemowe. Jego pasją jest tworzenie wartościowej organizacji, rozwijanie siebie i innych. Mąż Moniki i dumny tata Oli i Jeremiasza.