Zamknij

Interesuje Cię temat księgości?

Kontynuuj czytanie bloga >

Szukana Fraza

Abolicja ZUS na horyzoncie – sprawdź dla kogo

Prowadzili firmy w latach 1999-2009, ale postanowili je zawiesić lub przeszli na pracę chałupniczą, aby płacić niższe składki. Niedawno ZUS przypomniał sobie o nich i nakazywał zapłatę zaległych składek – w skrajnych przypadkach nawet po kilkaset tysięcy złotych!

Wygląda jednak na to, że ZUS tym przedsiębiorcom będzie musiał odpuścić, gdyż ich długi zostaną umorzone z mocy nowej ustawy abolicyjnej. Wraz z nimi jednak, długi zostaną odpuszczone… wszystkim, którzy nie płacili składek.

Oczywiście darowane będzie tylko tym, którzy mają zaległości, a zatem nie ugięli się pod presją ZUS-u i nie zapłacili. Kto wpłacił, ten już swoich pieniędzy nie odzyska. Takie bowiem zasady ma jak na razie ustawowa abolicja ZUS, którą 9 listopada przyjęli posłowie.

Dlaczego wchodzi abolicja ZUS?

W okresie 1999-2009 osoby, które jednocześnie prowadziły działalność gospodarczą i pracowały na umowę o pracę nakładczą (chałupnictwo), wybierały od której z tych działalności chcą opłacać składki, niezależnie od wysokości dochodu. Przy działalności gospodarczej, duży ZUS jest liczony od 60% przeciętnego wynagrodzenia, a przy umowie o pracę nakładczą może być dużo niższy.

ZUS w tym okresie uznawał taki wybór tytułu ubezpieczenia za w pełni legalny. Doradzał wręcz przedsiębiorcom, aby z tego korzystali i wydawał zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami.

Podobna sytuacja dotyczyła przedsiębiorców, którzy zawieszali działalność, jednocześnie wyrejestrowując się z ubezpieczeń w ZUS. Takie postępowanie było wówczas ponoć zalecane przez państwowego ubezpieczyciela.

W 2009 r. ZUS jednak zmienił postępowanie i sposób interpretacji przepisów w obu przypadkach. Zaczął wyliczać ogromne długi i lawinowo posypały się wezwania do zapłaty zaległych składek. Jak łatwo się domyślić, dla niektórych osób sięgały one nawet 9-10 lat, a to mogło oznaczać dziesiątki tysięcy zaległości.

Abolicja obejmie każdego, kto się zgłosi

Co ciekawe, przyjęta przed kilkoma dniami ustawa abolicyjna obejmie każdego przedsiębiorcę zalegającego ze składkami, niezależnie od przyczyny. Co to oznacza? Ano to, że właściciel firmy, który celowo nie płacił składek w tym okresie, również nie będzie musiał ich regulować. Ponoć abolicja musi być powszechna, aby była zgodna z konstytucją.

Jak to mawiają:

Uczciwość jest cnotą, która dużo kosztuje.

Aby skorzystać z abolicji trzeba będzie złożyć odpowiedni wniosek w ZUS i poczekać na jego rozpatrzenie oraz mieć uregulowane wszystkie składki po 2009 r. Początkowo, przepis ma jednak dotyczyć tylko tych osób, które zamknęły działalność przed 01.09.2012 r.

Ustawa o abolicji ZUS czeka teraz na rozpatrzenie przez Senat i podpis Prezydenta.

Więcej: strefabiznesu.pl / zus.pox.pl

Dodaj komentarz: